Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Za zbyt wolno prowadzony proces można żądać od Skarbu Państwa nawet 20 tysięcy złotych

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 25 minut

Pracownik i pracodawca, którzy uważają, że dotycząca ich sprawa sądowa trwa zbyt długo, mogą złożyć skargę na przewlekłość postępowania i jednocześnie ubiegać się o rekompensatę za stracony czas

Pracownik może złożyć skargę na przewlekłość postępowania. Skargę taką wnosi się do sądu, przed którym toczy się postępowanie. Powinna ona spełniać wymogi takie jak każde inne pismo procesowe, a ponadto powinna zawierać:

żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania w sprawie, której skarga dotyczy,

przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie.

Trzeba wskazać konkretne uchybienia

Podstawowym obowiązkiem skarżącego się jest precyzyjne wskazanie konkretnych zaniechań lub innych przewinień sądu rozpoznającego sprawę, które w jego opinii doprowadziły do zwłoki. Nie może to sprowadzać się do zakwestionowania ogólnego czasu trwania postępowania, ale musi polegać na wskazaniu czynności, których organ procesowy zaniechał lub dokonał wadliwie, powodując w ten sposób nieuzasadnioną zwłokę w postępowaniu, a więc na przytoczeniu konkretnych przykładów działania lub zaniechania sądu, które miałyby świadczyć o przewlekłości postępowania. Skarga powinna więc wskazywać, w którym miejscu postępowania doszło do uchybienia organu procesowego w zakresie terminowości bądź prawidłowości czynności.

W opisanym przypadku pracownik powołać się musi na to, że przewlekłość wywołała wielomiesięczna przedłużająca się procedura wyłączania się sędziów. Niewystarczającym byłoby natomiast podanie samej daty wniesienia pozwu i powołanie się na czas, który upłynął od tej chwili. Trzeba też pamiętać, że skargę, która nie spełnia wymogów formalnych, sąd odrzuca bez wzywania skarżącego do usunięcia jej braków. [przykład 1]

Trudne sprawy nie kończą się szybko

Skarga na przewlekłość postępowania jest uzasadniona, jeżeli postępowanie w sprawie trwa dłużej niż to konieczne dla wyjaśnienia tych okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.

Dlatego nie można stwierdzić, że każde długo trwające postępowanie sądowe jest prowadzone przewlekle. Po pierwsze, strona postępowania nie może oczekiwać rozpoznawania sprawy niezwłocznie po jej wniesieniu, jest to bowiem niemożliwe ze względów organizacyjnych. Po drugie, charakter niektórych postępowań wymusza długi czas ich trwania.

Z tego powodu przesłanką uwzględnienia skargi na przewlekłość nigdy nie będzie sama długość postępowania. Skomplikowany charakter sprawy wymusza czasami wielomiesięczne, a nawet wieloletnie procesy. Dotyczy to przede wszystkim postępowań, dla których rozstrzygnięcia niezbędne jest zasięganie opinii biegłych. W wielu sprawach dłuższy przebieg postępowania uzasadnia konieczność przesłuchiwania licznych świadków bądź rozpoznawanie zażaleń na postanowienia wydawane w toku postępowania. [przykład 2]

Ocenie sądu rozpoznającego skargę podlega zawsze to, czy czynności podejmowane przez sąd zabierały odpowiednią ilość czasu, to znaczy czy odbywały się bez zbędnej zwłoki, która wskazywałaby na bezczynność sądu lub bezproduktywność jego działań. Przewlekłość postępowania wynikać musi zatem z obiektywnej oceny sprawności sądu. Oznacza to, że aby można mówić o przewlekłości, postępowanie trwać musi zbyt długo z przyczyn zawinionych przez sąd.

Czasem procedury wydłużają strony

Okolicznościami uwzględnianymi przy rozpoznaniu skargi są w szczególności:

terminowość i prawidłowość czynności podjętych przez sąd w celu wydania w sprawie rozstrzygnięcia, przy uwzględnieniu charakteru sprawy, stopnia faktycznej i prawnej jej zawiłości,

znaczenie dla strony, która wniosła skargę, rozstrzygniętych w niej zagadnień,

zachowanie się stron w procesie ze szczególnym uwzględnieniem tej strony, która zarzuciła przewlekłość postępowania.

Mając na uwadze powyższe, typowym przykładem zaniechań sądu, które pozwalają stwierdzić, że doszło do przewlekłości, są wielomiesięczne przerwy w podejmowaniu jakichkolwiek czynności procesowych. Do przewlekłości prowadzić może też brak reakcji sądu nad przetrzymywaniem akt przez biegłego po upływie terminu wyznaczonego przez sąd na wydanie opinii. Opisywany w pytaniu proces wyłączania sędziów może świadczyć o przewlekłości, jeśli sąd ustali, że trwał zbyt długo, niż było to konieczne, szczególnie przy uwzględnieniu wagi sprawy dla pracownika.

Nie ma sztywnych terminów

Ocena tego, czy doszło do przewlekłości postępowania, dokonywana jest indywidualnie w każdej sprawie. Badanie przewlekłości postępowania, w tym terminowości poszczególnych czynności procesowych, powinno być dokonane przy uwzględnieniu obiektywnych przesłanek, a nie poprzez wskazanie sztywnego okresu dla dokonania danej czynności (por. postanowienie SN z 7 października 2010 r. - WSP 13/10, Biul. PK 2010/6/52).

Zdarzyć się może zatem, że w identycznych rodzajowo sprawach postępowanie trwać będzie przez taki sam czas i w niektórych z nich uzasadnione będzie stwierdzenie przewlekłości, zaś w innych nie będzie ona występowała.

Sąd Najwyższy w kilku orzeczeniach dokonał oceny konkretnych okresów trwania postępowania w kontekście przewlekłości. Przykładowo dwunastomiesięczna bezczynność sądu drugiej instancji, polegająca na niewyznaczeniu rozprawy apelacyjnej, uzasadnia zdaniem SN skargę na przewlekłość postępowania (postanowienie SN z 12 maja 2005 r. III SPP 96/05, OSNIAPiUS 2005/23/384/).

Nie dochodzi natomiast do przewlekłości postępowania międzyinstancyjnego, jeżeli orzeczenia wydawane w tym postępowaniu w załatwieniu wniosków i pism procesowych strony zapadają w okresie nie dłuższym niż miesiąc lub nieznacznie przekraczają ten termin (postanowienie SN z 12 maja 2005 r. III SPP 98/05, OSNAPiUS 2005/24/402). W kolejnym postanowieniu z 12 maja 2005 r. (III SPP 78/05, OSNAPiUS 2005/21/347) Sąd Najwyższy stwierdził zaś, że w razie złożenia przez stronę wnoszącą apelację od wyroku sądu pierwszej instancji wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na podstawie dołączonej do apelacji dokumentacji lekarskiej, upływ czterech miesięcy od daty wpływu apelacji nie usprawiedliwia skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki.

Rekompensata za opóźnienie

Uwzględniając skargę, sąd stwierdza, że w postępowaniu, którego skarga dotyczy, nastąpiła przewlekłość postępowania. Na żądanie skarżącego lub z urzędu sąd zaleca podjęcie przez sąd rozpoznający sprawę co do istoty odpowiednich czynności w wyznaczonym terminie, chyba że wydanie zaleceń jest oczywiście zbędne.

W skardze fakultatywnie zgłosić można żądanie zasądzenia sumy pieniężnej. Skarżący ma prawo domagać się zasądzenia od Skarbu Państwa maksymalnie 20 tys. zł.

Suma ta przyznana być może od Skarbu Państwa, jeśli skarga dotyczy przewlekłości postępowania sądowego, lub od komornika w przypadku skargi na przewlekłość prowadzonego przez niego postępowania. Jeśli żądanie takie zgłoszono, a skarga okazała się zasadna, sąd ma obowiązek zasądzenia minimalnej kwoty - 2 tys. zł. To, czy uzasadnione będzie zasądzenie kwoty wyższej, zależy głównie od zakresu naruszenia przewlekłością interesów skarżącego oraz rozmiarów stwierdzonej przewlekłości.

Poskarżyć się można na każdy sąd

Skarga na przewlekłość dotyczyć może postępowania przed każdym sądem powszechnym (rejonowym, okręgowym i apelacyjnym), jak i postępowania przed Sądem Najwyższym.

Sądem właściwym do rozpoznania skargi jest sąd przełożony nad sądem, przed którym toczy się postępowanie. Skargę na postępowanie toczące się przed sądem rejonowym rozpozna sąd okręgowy, przed sądem okręgowym - sąd apelacyjny.

Warunkiem jest to, aby postępowanie nie zostało zakończone. [przykład 3]

Jeżeli skarga dotyczy przewlekłości postępowania przed sądem rejonowym i sądem okręgowym - właściwy do jej rozpoznania w całości jest sąd apelacyjny. Jeżeli skarga dotyczy przewlekłości postępowania przed sądem okręgowym i sądem apelacyjnym - właściwy do jej rozpoznania w całości jest sąd apelacyjny. Jeżeli jednak skarga dotyczy przewlekłości postępowania przed sądem apelacyjnym lub Sądem Najwyższym - właściwy do jej rozpoznania jest Sąd Najwyższy.

Skargę składa się zawsze za pośrednictwem sądu, przed którym toczy się postępowanie, który przedstawia ją niezwłocznie sądowi właściwemu do jej rozpoznania. W opisywanym przypadku należy ją wnieść do sądu okręgowego za pośrednictwem sądu rejonowego.

Postępowanie w przedmiocie skargi na przewlekłość postępowania ma charakter jednoinstancyjny. Oznacza to, że postanowienie wydane w następstwie rozpoznania skargi nie może zostać zaskarżone do sądu wyższej instancji (uchwała SN z 23 marca 2006 r. III SPZP 3/05, OSN 2006/21-22/341).

Przykład 1

Niespełnienie wymogów formalnych

Pracownik wniósł skargę na przewlekłe postępowanie wynikające z przetrzymywania akt przez biegłych. Nie sformułował jednak wyraźnie żądania stwierdzenia przewlekłości, żądał natomiast zapłaty kwoty pieniężnej za przewlekłość. Taka skarga zostanie odrzucona, ponieważ nie spełnia wymogów formalnych.

Przykład 2

Uchylenie wyroku nie uzasadnia skargi

Pracownik twierdzi, że przewlekłość postępowania nastąpiła w wyniku niepotrzebnego uchylenia wyroku sądu rejonowego przez Sąd Okręgowy na skutek apelacji pracodawcy i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Okoliczność ta nie może stać się podstawą wniesienia skargi o wznowienie postępowania, ponieważ zasadność uchylenia wyroku nie może być badana w tym postępowaniu (por. postanowienie SN z 22 kwietnia 2010 r. III SPP 8/10 LEX nr 602070).

Przykład 3

Prawomocne zakończenie

Pracownik niezadowolony z bardzo długo trwającego postępowania skargę na przewlekłość wniósł tuż po jego prawomocnym zakończeniu, żądając zasądzenia 20 tys. zł. Skarga taka zostanie odrzucona. Okoliczność, że sprawa została prawomocnie zakończona, zaś skarga na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki została złożona po prawomocnym zakończeniu postępowania, powoduje niedopuszczalność skargi z uwagi na wniesienie jej po upływie przepisanego terminu (por. postanowienie SN z 6 maja 2011 r. III SPP 5/11, LEX nr 848148).

WAŻNE

Same subiektywne odczucia skarżącego nie mogą stanowić przesłanki stwierdzenia przewlekłości

@RY1@i02/2012/033/i02.2012.033.21700030a.804.jpg@RY2@

Rafał Krawczyk sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Rafał Krawczyk

sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Podstawa prawna

Art. 1 - 6, 8 - 9, 12 ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U. nr 179, poz. 1843 z późń. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.