Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Porozumienie może być mniej korzystne niż układ

8 lipca 2013

Orzeczenie

Jeśli w firmie obowiązuje kilka układów i porozumień zawieranych z załogą, sądy nie mogą kierować się zasadą, że do pracownika stosuje się ten akt prawny, który jest dla niego korzystniejszy. Późniejsze porozumienie może więc zawierać gorsze rozwiązania dla zatrudnionych niż te zawarte w innych przepisach wewnątrzzakładowych. Tak orzekł Sąd Najwyższy.

W firmie funkcjonował ponadzakładowy i zakładowy układ zbiorowy. W tych dwóch dokumentach regulacje były identyczne. Jednak 12 lutego 2010 r. pracodawca zawarł porozumienie, które dotyczyło zasad redukcji etatów. W tym dokumencie wprowadzono dla zatrudnionych zachętę finansową (15 tys. zł) za odejście z pracy na podstawie porozumienia stron. Jedna z podwładnych zgodziła się na takie rozwiązanie. W efekcie otrzymała wspomnianą kwotę i odszkodowanie za trzymiesięczne wypowiedzenie. Wspomniane układy zbiorowe nie zawierały takich zachęt, ale przewidywały, że odszkodowanie za brak okresu wypowiedzenia jest równe wynagrodzeniu za sześć miesięcy.

Pracownica odwołała się do sądu I instancji. Domagała się wypłacenia odszkodowania za kolejne trzy miesiące wypowiedzenia. Sędziowie powołali się na art. 18 k.p. Zgodnie z nim postanowienia umów oraz innych aktów, które dotyczą zatrudnienia, nie mogą być mniej korzystne dla zatrudnionych niż przepisy prawa pracy. Ta zasada (tzw. korzystności) ma zastosowanie także do wspomnianego porozumienia, którym objęto pracownicę. Sąd zasądził więc na jej rzecz odszkodowanie za pozostałe trzy miesiące wypowiedzenia.

Pracodawca odwołał się do II instancji, która oddaliła jego apelację.

Sprawa trafiła więc do Sądu Najwyższego (SN).

Jego zdaniem zasada korzystności wynikająca z art. 18 k.p. nie ma w tym przypadku zastosowania.

- Jeśli umowa o pracę miałaby być porównywana z układem zborowym, to trzeba uwzględnić art. 9 par. 2 i 3 k.p. A sądy tego nie zrobiły - wyliczał Józef Iwulski, sędzia sprawozdawca SN.

Wskazane przepisy przewidują m.in. że postanowienia zbiorowych układów i porozumień nie mogą być mniej korzystne dla zatrudnionych od przepisów prawa pracy. SN przywołał też art. 24126 par. 1 k.p., który określa, że układy zakładowe nie mogą być mniej korzystne od ponadzakładowych. Żadne z tych przepisów nie były brane pod uwagę przez sądy. Ponadto sędzia sprawozdawca przywołała wyrok SN z 8 czerwca 2010 r. (sygn. akt I PK 23/10), w którym potwierdzono, że późniejsze porozumienie zbiorowe może być mniej korzystne dla pracowników.

SN uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Artur Radwan

 artur.radwan@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 3 lipca 2013 r., sygn. akt I PK 62/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.