Dziennik Gazeta Prawana logo

Mniej biurokracji u konserwatora zabytków, ale rewolucji nie będzie

Widok na okno zabytkowego budynku.
Milcząca zgoda zamiast pozwolenia konserwatorskiego. To główna zmiana, którą przewiduje nowela obowiązująca od 3 czerwca. Eksperci podkreślają, że to zdecydowanie za mało, a rząd zapowiada kolejne uproszczenia.shutterstock
wczoraj, 21:00

Milcząca zgoda zamiast pozwolenia konserwatorskiego. To główna zmiana, którą przewiduje nowela obowiązująca od 3 czerwca. Eksperci podkreślają, że to zdecydowanie za mało, a rząd zapowiada kolejne uproszczenia.

Procedury towarzyszące pracom budowlanym przy zabytkach są czasochłonne i bardzo zbiurokratyzowane. Ma się to zmienić od 3 czerwca. Prawnicy chwalą zmiany, ale podkreślają, że to żadna rewolucja. Nowe przepisy nie rozwiązują bowiem wszystkich problemów. Duże nadzieje wiążą też z kolejną nowelizacją, nad którą obecnie pracuje rząd. Będą to zmiany dotyczące pozwoleń konserwatorskich.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.