Dane na wyciągnięcie rękiOd czerwca pracownicy sądów administracyjnych mają opatrywać elektroniczną korespondencję e-podpisem. W ten sposób każdy odbiorca takiego pisma pozna ich numer PESELPiotr Szymaniak•12 marca 2019
Konflikt w szkole nie jest przesłanką do natychmiastowego zwolnienia dyrektoraLeszek Jaworski•12 marca 2019
Rząd proponuje abolicję dla samowoli. Ale czy zgodnie z konstytucją...Autorzy pomysłu zalegalizowania ponad 20-letnich samowoli budowlanych intencje mają dobre. Nowe przepisy trzeba będzie jednak skonstruować tak, by były zgodne z ustawą zasadnicząAgata Legat•12 marca 2019
Pozew zbiorowy o pieniądze na reformę oświaty: więcej hałasu niż realnych szansJednostki samorządu terytorialnego od lat narzekają, że zadania zlecane przez rząd i ustanowione w tym celu przepisy często nie znajdują pokrycia w dotacjach i subwencjach otrzymywanych z budżetu. Tak jest np. w oświacie. Mimo że subwencja na ten cel wynosi już ok. 46 mld zł, samorządy twierdzą, że dokładają do szkół miliardy złotych. Teraz mówią „dość”. Władze dwunastu miast, m.in. Poznania, Warszawy i Bydgoszczy, zamierzają wystąpić z pozwem zbiorowym przeciwko Ministerstwu Edukacji Narodowej. Chcą udowodnić w sądzie, że w związku z reformą oświaty poniosły koszty, których nie zrekompensowały im środki z dotacji budżetowej. Spytaliśmy ekspertów, jakie są szanse na rozpatrzenie pozwu przez sąd i wygranie sprawy. Opinie są podzielone. Jedni wskazują, że trudno będzie ustalić właściwy organ władzy publicznej, przeciwko któremu miałoby być wszczęte postępowanie, inni, że problematyczne będzie określenie wysokości wydatków i ich celowości w kontekście reformy edukacji. Są też tacy, którzy twierdzą, że pozwanie państwa to jedyna droga, by upomnieć się o swoje należności. ©℗Artur Radwan•12 marca 2019
Pomysł na legalizację samowoli budowlanej podzieli obywateliProponowana przez rząd abolicja już wywołuje dyskusję prawników. Pada nawet pytanie o sprawiedliwość i konstytucyjnośćZofia Jóźwiak•12 marca 2019