Premier chce zbadania konstytucyjności… uchwały SN
Po zakwestionowaniu przepisów, na podstawie których Sąd Najwyższy wydał uchwałę połączonych izb w sprawie legalności wyborów sędziów wybranych przez nową Krajową Radę Sądownictwa (KRS), premier chce zbadania konstytucyjności… samej uchwały. Informację o tym podał wczoraj rzecznik rządu Piotr Müller. Zdaniem premiera SN naruszył konstytucyjną prerogatywę prezydenta do powoływania sędziów na wniosek KRS, a także – przekraczając własne kompetencje – wydał de facto akt prawny o charakterze prawotwórczym.
– W opinii premiera rażącym naruszeniem konstytucji jest stworzenie przez uchwałę SN nowej, nieprzewidzianej żadnymi przepisami kategorii, przypominającej sędziego w stanie spoczynku od początku (ab initio), czyli sędziego pozbawionego możliwości orzekania od momentu powołania przez prezydenta – stwierdził rzecznik rządu.
Dodał, że zaskarżona uchwała wprowadza „bezpodstawne zróżnicowanie między sędziami sądów powszechnych a sędziami SN oraz dodatkowo między sędziami poszczególnych izb Sądu Najwyższego”. Tego rodzaju różnicowanie między sędziami powołanymi w takiej samej procedurze przez prezydenta RP nie tylko nie ma podstawy prawnej, ale stanowi rażące naruszenie przez SN konstytucyjnej zasady równego dostępu obywateli do sądu.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.