Dziennik Gazeta Prawana logo

Gafa w ustawie kagańcowej. Powielona w kolejnym projekcie

Ustawodawca, zakazując kwestionowania statusu „neosędziów”, poszedł o krok za daleko. W efekcie sądy nie mogłyby np. odrzucać pozwów o rozwód skierowanych przez prokuratorów

Ustawa kagańcowa (Dz.U. z 2020 r. poz. 190; weszła w życie 14 lutego 2020 r.) miała być odpowiedzią na uchwałę trzech połączonych izb SN ze stycznia 2020 r. (sygn. akt BSA I-4110-1/20), w której wskazano, jak powinien wyglądać test niezawisłości. Chodziło oczywiście o badanie przez sądy składów orzekających, w których udział brały osoby powołane na wniosek kontestowanej Krajowej Rady Sądownictwa. Rządzący, bojąc się, że w oparciu o tę uchwałę sądy będą masowo podważać status takich sędziów, wprowadziły regulacje, które miały tego zakazywać. Wśród nich znalazły się przepisy zabraniające sądom powszechnym, wojskowym, administracyjnym, Sądowi Najwyższemu kwestionowania umocowania sądów i trybunałów, konstytucyjnych organów państwowych oraz organów kontroli i ochrony prawa. Problem jednak w tym, że pojęcie umocowania jest niezwykle szerokie i może być rozumiane także w ten sposób, że zakazane jest podważanie umocowania wskazanych podmiotów do dokonywania czynności procesowych.

Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.