Nowy prokurator, stare problemy
Powołanie Dariusza Korneluka na stanowisko prokuratora krajowego (PK) kończy przedłużający się okres bezkrólewia w prokuraturze. Nie kończy jednak wszystkich problemów wynikłych ze sposobu, w jaki dokonała się zmiana na tym stanowisku. Co gorsza, choroba, jaka trawi polski wymiar sprawiedliwości, powoduje, że spór o to, kto jest legalnym PK, może nie skończyć się nigdy, nawet po wyrokach Trybunału Konstytucyjnego czy Sądu Najwyższego.
Cieszyć może to, że po raz pierwszy premier mianował PK nie wskazanego po uważaniu, lecz wybranego we w miarę rzetelnej i transparentnej procedurze konkursowej. Niepokoi natomiast to, że wybór ten jest kwestionowany przez prezydenta. Głowa państwa nie wyraziła opinii na temat kandydatury Korneluka. Warto jednak zaznaczyć, że gdyby to zrobiła i opinia byłaby negatywna, to nie byłaby ona wiążąca. Jednak swoją odmową prezydent potwierdził, że dla niego PK wciąż pozostaje powołany przez poprzedni rząd Dariusz Barski i że w tej sprawie będzie czekał na wyrok TK.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.