Spowodowanie wypadku drogowego nie zawsze pozbawi prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego
Pracownik naszej firmy miał wypadek samochodowy podczas wykonywania obowiązków służbowych. Uderzył w barierki ochronne, unikając zderzenia czołowego z nieprawidłowo jadącym kierowcą. Doznał pewnych urazów, ale ZUS odmówił mu świadczeń wypadkowych, bo jego zdaniem pracownik przyczynił się do tego zdarzenia, bo przecież sam wykonał manewr, który zakończył się uderzeniem w barierki. Czy to prawidłowa decyzja?
Zasady przyznawania świadczeń wypadkowych zostały określone w ustawie z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (dalej: ustawa wypadkowa). Poszkodowanemu przysługuje zasiłek chorobowy w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru za okres niezdolności do pracy oraz jednorazowe odszkodowanie, jeśli ubezpieczony doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu.
Z podanego stanu faktycznego należy domniemywać, że ZUS, wydając decyzję odmawiającą świadczeń, oparł się na art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej. Wynika z niego, że świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadku przy pracy było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują również ubezpieczonemu, który, będąc w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych, przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.