Prawo
ZUS obiecuje, że nie będzie już dzielił górników
Osoby pracujące przez wiele lat pod ziemią i starające się o emerytury z korzystnym przelicznikiem są odprawiane z kwitkiem. Powód? Ich pracodawca był podwykonawcą robót górniczych, ale nie podpisał umowy bezpośrednio z kopalnią
Skrót artykułu
Z tej przyczyny niektóre oddziały ZUS, zwłaszcza w Rybniku i Tarnowskich Górach, odmawiają uznania takiej pracy za górniczą. Podobnych problemów nie mają tymczasem pracownicy dołowi, których zakład pracy zawarł kontrakt bez pośrednio z kopalnią. Skutkuje to regionalnym konfliktem społecznym.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.