Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Służby chcą mieć dostęp do międzynarodowego ruchu telekomunikacyjnego

tajny agent tomek agent cba aw abw sww skw agent wywiadu agent kontrwywiadu służby specjalne wywiad kontrwywiad tajna policja państwowa służba bezpieczeństwa
Służby chcą mieć dostęp do międzynarodowego ruchu telekomunikacyjnegoShutterStock
dzisiaj, 15:06

Agencja Wywiadu oraz Służba Wywiadu Wojskowego mają być uprawnione do pozyskiwania i przetwarzania danych z międzynarodowego ruchu telekomunikacyjnego.

Wynika to ze wpisanej do wykazu prac legislacyjnych rządu nowelizacji ustawy – Prawo komunikacji elektronicznej (Dz.U. z 2024 r. poz. 1221, z późn. zm.). Projektowane przepisy zobowiązują przedsiębiorców telekomunikacyjnych do zapewnienia warunków technicznych i organizacyjnych umożliwiających jednoczesne i wzajemnie niezależne uzyskiwanie przez Agencję Wywiadu oraz Służbę Wywiadu Wojskowego dostępu do międzynarodowego ruchu telekomunikacyjnego oraz przekazywania tym służbom szczegółowych informacji dotyczących infrastruktury telekomunikacyjnej realizującej międzynarodowy ruch telekomunikacyjny.

Służby przewidują intensyfikację działań wrogów Polski

Autorzy projektu uzasadniają swoją propozycję zachodzącymi obecnie zmianami w realiach geopolitycznych i społecznych. Ich zdaniem, wymagają one podjęcia pilnych działań mających na celu wzmacnianie bezpieczeństwa państwa.

Wskazano, że już teraz służby wywiadowcze państw obcych starają się nie tylko pozyskiwać cenne wywiadowczo informacje, ale także organizować akcje dywersyjne, które zagrażają mieniu oraz zdrowiu czy też życiu obywateli Polski. W ocenie autorów propozycji zmian, w najbliższych latach nastąpi intensyfikacja działań państw wrogo nastawionych do Polski.

„Poważne i realne zagrożenia wymagają zmian przepisów regulujących działalność służb specjalnych. Zmiany te muszą zmierzać w kierunku służącym wzmożonej ochronie bezpieczeństwa narodowego z uwagi na fakt, że Polska może stać się celem ataków przeprowadzanych przez państwa, których służby dysponują rozbudowanym katalogiem kompetencji i uprawnień charakterystycznych dla państw autorytarnych, całkowicie ignorujących kwestie praw człowieka” – czytamy.

I właśnie w związku z tymi zagrożeniami „konieczne jest zapewnienie możliwości prowadzenia – przez uprawnione do tego polskie służby wywiadowcze – działań umożliwiających monitoring transgranicznego ruchu telekomunikacyjnego w celu identyfikacji zewnętrznych zagrożeń cybernetycznych, terrorystycznych i sabotażowych.

W tym celu niezbędne jest stworzenie podstawy prawnej dla współpracy uprawnionych służb wywiadowczych z operatorami telekomunikacyjnymi odpowiedzialnymi za transmisję międzynarodowego ruchu telekomunikacyjnego przesyłanego przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Premier będzie musiał określić w drodze rozporządzenia wymagania oraz sposoby zapewnienia warunków technicznych i organizacyjnych dla Agencji Wywiadu i Służby Wywiadu Wojskowego w celu zapewnienia dostępu i przetwarzania danych o międzynarodowym ruchu telekomunikacyjnym.

W związku z powyższym konieczne jest zapewnienie możliwości prowadzenia – przez uprawnione do tego polskie służby wywiadowcze – działań umożliwiających monitoring transgranicznego ruchu telekomunikacyjnego w celu identyfikacji zewnętrznych zagrożeń cybernetycznych, terrorystycznych i sabotażowych. W tym celu niezbędne jest stworzenie podstawy prawnej dla współpracy uprawnionych służb wywiadowczych z operatorami telekomunikacyjnymi odpowiedzialnymi za transmisję międzynarodowego ruchu telekomunikacyjnego przesyłanego przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Dostęp służb do ruchu telekomunikacyjnego. Ekspert mówi o wadach i zaletach

Piotr Niemczyk, były wicedyrektor Zarządu Wywiadu Urzędu Ochrony Państwa i ekspert ds. służb, widzi zalety i wady tego rozwiązania. Z jednej strony, jak mówi, jeżeli policja i inne służby mają uprawnienia do pobierania danych telekomunikacyjnych i do stosowania kontroli operacyjnej, to właściwie, dlaczego służby specjalne miałyby tego prawa nie mieć, jeśli chodzi o telekomunikacyjny ruch transgraniczny.

Z drugiej jednak strony, jak mówi Niemczyk, doświadczenie amerykańskie pokazuje, że takie rozwiązanie może stworzyć pole do nadużyć. – NSA (National Security Agency) zostało przyłapane przez media i sygnalistów na nadużywaniu prawa do kontroli ruchu międzynarodowego. Agencja pobierała dane nie tylko osób podejrzanych o uczestnictwo w działalności przestępczej czy terrorystycznej, ale również zbierała dane innych ludzi, niejako na zapas, a tego robić nie można – podaje przykład.

W ocenie naszego eksperta powstaje więc pytanie, czy nowe rozwiązania nie stworzą pola do nadużyć. – Wiadomo, że politycy lubią zlecać różne rzeczy służbom specjalnym, niekoniecznie należące do zakresu ich obowiązków. Wiele będzie zależało od asertywności szefów służb – mówi nasz ekspert.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.