Dziennik Gazeta Prawana logo

W usuwaniu luk prawnych jesteśmy skuteczniejsi od rządu

4 sierpnia 2009

– Spotkałem się 22 lipca z prezesem Rządowego Centrum Legislacji, Maciejem Berkiem. Ustaliliśmy, że nadal będziemy niezależnie pracować nad usuwaniem stanu prawnego niezgodnego z konstytucją. Na niektóre sprawy kwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny mamy niekiedy odmienne spojrzenia. Ale w sytuacji kiedy nasze projekty spotykają się w Sejmie i izba poselska decyduje o ich łącznym rozpatrzeniu, daje to możliwość uchwalenia optymalnego rozstrzygnięcia. Czyli nasze wysiłki uzupełniają się w praktyce, nie staramy się ze sobą konkurować.

– Podstawowym zadaniem Rządowego Centrum Legislacyjnego jest zapewnienie obsługi prawnej Rady Ministrów m.in. poprzez opracowywanie projektów ustaw na zasadach i w trybie określonym w regulaminie pracy RM. Naprawdę nie widzę konfliktu interesów między działaniem podejmowanym przez Komisję Ustawodawczą – Senat a Centrum.

– Senat w listopadzie 2007 roku stworzył w swoim regulaminie podstawy prawne dla podejmowania czynności mających doprowadzić do sprawnego wykonania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Stąd w art. 85a regulaminu zapisaliśmy, że wszystkie orzeczenia TK, z których treści wynika konieczność dokonania zmian w ustawie, kierowane będą do senackiej Komisji Ustawodawczej. W chwili wprowadzania tych zmian żaden z organów uprawnionych do wnoszenia inicjatywy ustawodawczej nie podjął w sposób planowy i systematyczny realizacji dyspozycji wyroków TK.

– Wyroki, jakie zapadają w sądzie konstytucyjnym, zawsze są wypadkową, rezultatem ścierania się racji i argumentów przedstawianych przez przedstawicieli różnych organów władzy publicznej i instytucji. Sądzę, że nie da się całkowicie rozdzielić poglądów osobistych od kwestii prawnych.

– Również taka sama liczba sędziów zgłosiła zdania odrębne do wyroku w sprawie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, przy czym nazwiska sędziów je składających były inne od tych składających je przy ustawie lustracyjnej. Zdania odrębne są bardzo istotnym elementem, dającym nam informację, jakimi przesłankami i na podstawie jakich argumentów formułowali je sędziowie. Nie są natomiast czymś niespotykanym, charakterystycznym tylko dla systemu polskiego sądu konstytucyjnego. Charakterystyczne dla naszego systemu jest podawanie informacji o liczbie tych zdań oraz ich publikacja.

8f12d330-87e9-4fba-93e7-0030d0d0a75b-38918327.jpg

adwokat, przewodniczący senackiej Komisji Ustawodawczej, przedstawiciel Senatu RP w Krajowej Radzie Sądownictwa

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.