Ministerstwo chce podnieść stawki za pracę biegłych
● Kandydatów na biegłych sądowych będą oceniać specjalne komisje ekspertów
● Wynagrodzenie biegłych będzie uzależnione od wkładu pracy i wiedzy
Ministerstwo Sprawiedliwości kierowane przez Krzysztofa Kwiatkowskiego (na zdjęciu) przygotowało założenia do nowej ustawy o biegłych sądowych. Proponowane rozwiązania wprowadzają weryfikację kandydatów na biegłych przez specjalne komisje ekspertów, zwiększenie nadzoru ministerstwa i prezesów sądów oraz nowe zasady wynagrodzeń. Prezesi sądów będą mogli zawieszać biegłych, jeśli nie wywiązują się oni z obowiązków.
O przydatności do sporządzania ekspertyz sądowych zadecydują wiedza i kwalifikacje poddane ocenie komisji fachowców z danej dziedziny. Od jej rekomendacji zależeć będzie, czy ktoś uznany zostanie za gotowego do pełnienia tej funkcji, czy też nie. Kandydat musi wykazać się wymaganym doświadczeniem zawodowym, nienaganną opinią i pozytywnie przejść postępowanie kwalifikacyjne.
- W Polsce funkcja biegłego sądowego nie jest atrakcyjna dla osób czynnych zawodowo. W efekcie na listę biegłych trafiają osoby, które utraciły już kontakt z bieżącymi dokonaniami w swojej specjalności. Niektóre specjalności cierpią na permanentny brak biegłych, np. w dużych miastach okres oczekiwania na opinię z geodezji i szacowania wartości nieruchomości wynosi ponad kilka miesięcy - mówi Bartłomiej Przymusiński, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.
Uczestnicy rozpraw, a także sędziowie narzekają na jakość opinii przygotowanych przez biegłych. Źle przygotowana ekspertyza zamiast przecinać spory i prowadzić do ich sprawiedliwego rozstrzygnięcia, eskaluje konflikt. W efekcie spory, które powinny być szybko rozstrzygnięte, trafiają do instancji odwoławczych, a cały proces przeciąga się na długie lata. W badaniach resortowych, które przeprowadzono wśród sędziów, jako przyczynę niedociągnięć jakościowych w opiniach biegłych wskazano w 54 proc. ich niedostateczne wykształcenie, w 28 proc. wady w procedurze wpisywania na listę biegłych, a w 13 proc. brak odpowiedniego wynagrodzenia.
- Dziś biegli otrzymują 31,8 zł za 1 godz. pracy i od tego płacą jeszcze 22 proc. VAT-u - przyznaje Joanna Dębek z działu prasowego Ministerstwa Sprawiedliwości.
W kwestii wynagrodzeń biegłych wciąż obowiązują przepisy z 1975 roku.
@RY1@i02/2009/242/i02.2009.242.183.001a.001.jpg@RY2@
Fot. Radek Pietruszka/PAP
Bartłomiej Przymusiński, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia
Krzysztof Polak
krzysztof.polak@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu