250 mln zł na nagrania w sądzie
Ministerstwo Sprawiedliwości chce przyspieszyć przebieg rozpraw przed sądem. W tym celu już od lipca postępowania sądowe nie będą protokołowane na papierze, tylko nagrywane przez kamery.
Zdaniem sędziów wprowadzenie elektronicznych protokołów zamiast skrócić, wydłuży pracę sądów.
- Sam przebieg rozprawy być może będzie trochę szybszy, jednak sędziowie będą musieli poświęcić więcej czasu na pracę już po zakończeniu posiedzenia - mówi sędzia Stanisław Dąbrowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa.
Sędziowie uważają także, że koszty wprowadzenia nowych rozwiązań są zdecydowanie za wysokie w porównaniu z zamierzonymi efektami. Z wyliczeń dokonanych przez resort sprawiedliwości wynika bowiem, że wyposażenie wszystkich sądów w sprzęt nagrywający będzie kosztowało aż 250 mln zł.
@RY1@i02/2010/052/i02.2010.052.183.001b.001.jpg@RY2@
Fot. Marek Matusiak
Stanisław Dąbrowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa: Przesłuchanie taśm z zeznaniami świadków zajmie więcej czasu niż ich przeczytanie na papierze
DS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu