Trzeba będzie publikować zaległe sprostowania
Prawo prasowe
Takie będą konsekwencje senackiej poprawki do nowelizacji ustawy - Prawo prasowe. Od 14 czerwca, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, nie obowiązują przepisy dotyczące kar za niepublikowanie sprostowań. Zdaniem senatorów luka ta jest dziś wykorzystywana przez część mediów do tego, by unikać przyznania się do błędu. Dlatego też podczas prac nad uchwaloną przez Sejm nowelizacją wprowadzili poprawkę zawierającą przepis przejściowy. Zgodnie z nim po wejściu w życie zmienionej ustawy każdy będzie mógł domagać się sprostowania informacji opublikowanych po 13 czerwca 2012 r.
Senat zmienił też przepis precyzujący, jak ma wyglądać sprostowanie. Sejm chciał, by publikowano je "czcionką standardową dla danego tytułu". Mogłoby to budzić wątpliwości interpretacyjne, dlatego Senat przywrócił brzmienie z pierwotnego projektu, zgodnie z którym sprostowanie ma być drukowane tą samą czcionką co materiał prasowy, którego dotyczy.
Nowelizacja uznaje sprostowanie jako jedyną formę reakcji na publikacje prasowe. Na jego przesłanie zainteresowany będzie miał 21 dni od ukazania się publikacji, przy czym decydować ma data stempla pocztowego. Po przekroczeniu tego terminu redaktor naczelny odmówi publikacji. Tak samo postąpi, jeśli pismo ze sprostowaniem nie zostanie podpisane.
Nowe przepisy skreśliły też regulację, która przewidywała możliwość nałożenia na redaktora naczelnego kary ograniczenia wolności za nieopublikowanie sprostowania.
Sławomir Wikariak
Sejm będzie głosował nad poprawkami Senatu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu