Dziennik Gazeta Prawana logo

Sądy dostaną ponad 6 miliardów złotych

1 lipca 2018

Nie tylko sędziowie, ale też ich asystenci czy referendarze nie mogą liczyć na podwyżki w tym roku

W tym roku sądy otrzymają z budżetu państwa o prawie 200 mln zł więcej niż w 2011 r. Z pieniędzy tych zostaną pokryte wydatki związane m.in. z rozbudowywaniem infrastruktury sądowej, wynagrodzeniami kadry orzeczniczej oraz administracyjnej, a także wypłatą odszkodowań za niesłuszne skazania czy nieopłacone koszty sądowe.

Bez podwyżek

Z ustawy budżetowej, którą w czwartek podpisał prezydent, wynika, że w tym roku na podwyżki wynagrodzeń nie mają co liczyć ani sędziowie, ani pozostali pracownicy sądów, a wśród nich asystenci sędziów czy referendarze sądowi. Aby zasygnalizować ten problem, przedstawiciele Związku Zawodowego Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP organizują 16 marca manifestację w Warszawie.

- Przejdziemy sprzed Sejmu RP do gmachu resortu sprawiedliwości. Tam wręczymy ministrowi listy z postulatami zmian w sądach oraz żądaniem podwyżek płac - mówi Piotr Kwaka, przewodniczący Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Asystentów Sędziów RP.

Mimo że ustawa budżetowa nie przewiduje na ten rok podwyżek, to i tak bardzo duża część wydatków przeznaczona zostanie właśnie na wypłaty dla pracowników zatrudnionych w sądownictwie powszechnym. A to, jak podkreśla Joanna Dębek z biura prasowego Ministerstwa Sprawiedliwości, z uwagi na fakt, że sprawowanie wymiaru sprawiedliwości odbywa się poprzez wykwalifikowaną kadrę orzeczniczą i personel pomocniczy.

Konieczna informatyzacja

Ze środków budżetowych kontynuowany na pewno będzie w 2012 r. proces informatyzacji sądownictwa.

- Do największych projektów w tym obszarze zaliczają się planowane wdrożenie systemu wspomagającego procesy merytoryczne oraz wdrożenie protokołu elektronicznego w postaci zapisu audio-wideo przebiegu rozprawy sądowej - informuje Joanna Dębek.

Z pieniędzy budżetowych pokrywane będą również wydatki związane z utrzymaniem i rozwojem już istniejącej infrastruktury informatycznej sądów. Ma to zapewnić ciągłość funkcjonowania centralnych systemów informatycznych i ogólnopolskich rejestrów sądowych, do których można zaliczyć elektroniczne księgi wieczyste, e-sądy, dostęp do rejestrów sądowych on-line i usług elektronicznych itd.

Te plany resortu są zrozumiałe dla sędziów.

- Informatyzacja sądów, choć na pewno generuje niemałe koszty, związane chociażby z potrzebą wymiany co pewien czas sprzętu czy oprogramowania, to dziś konieczność - uważa Waldemar Żurek, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, członek Krajowej Rady Sądownictwa.

Choć ministerstwo nie planuje w 2012 r. nowych inwestycji budowlanych, to na nowe obiekty mogą liczyć sądy w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Zamościu, Kielcach, Tarnowie i Radomiu. Są to bowiem inwestycje, które zostały rozpoczęte jeszcze w zeszłych latach i które resort zamierza kontynuować w 2012 r.

- Wiele sądów rzeczywiście cierpi na niedobór powierzchni użytkowej, zwłaszcza w metropoliach - przyznaje Waldemar Żurek.

Część sądów w chwili obecnej musi się ratować, wynajmując pomieszczenia, a czasami całe budynki od podmiotów zewnętrznych.

- Na dłuższą metę jest to jednak nieopłacalne, zwłaszcza w dużych miastach, gdzie czynsze są bardzo wysokie - mówi Waldemar Żurek.

34,9 mln zł budżet państwa wyda na wynagrodzenia w sądach powszechnych

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.