Prezydent mediuje w sprawie sądów
Ustrój
O ustalaniu granic okręgów sądowych powinny decydować ustawowe zobiektywizowane kryteria - uważa prezydent. I próbuje przekonać do tego nie tylko parlamentarzystów, ale również sędziów.
Wczoraj prezydent rozpoczął konsultacje w tej sprawie. Pretekstem jest przegłosowana przez Sejm ustawa o okręgach sądowych sądów powszechnych, która wprowadza zasadę, że sądy tworzy się i znosi w drodze ustawy, i która przywraca 79 małych sądów rejonowych zlikwidowanych rozporządzeniem ministra sprawiedliwości 1 stycznia 2013 r. Prezydent ma czas na jej zawetowanie, skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego lub podpisanie do 10 lipca. Już dziś wiadomo, że tego ostatniego wariantu nie wybierze.
Bronisław Komorowski ma bowiem własny pomysł na kształtowanie ustroju sądowego. Jak poinformowała Joanna Trzaska-Wieczorek z biura prasowego Kancelarii Prezydenta, głowa państwa "chce przekonać kluby parlamentarne do przyjęcia swego rozwiązania polegającego na wprowadzeniu do przepisów zobiektywizowanych kryteriów ustalania granic okręgów sądowych".
Prezydent rozmawiał już na ten temat z Markiem Biernackim, ministrem sprawiedliwości, oraz Antonim Górskim, przewodniczącym Krajowej Rady Sądownictwa.
Małgorzata Kryszkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu