Posłowie za wzmocnieniem nadzoru nad sądami
Sądownictwo
Wczoraj w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji prawa o ustroju sądów powszechnych. Posłowie zdecydowali o skierowaniu go do dalszych prac w komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Żaden klub parlamentarny nie wnioskował o odrzucenie projektu.
To ten dokument, który zawiera dość kontrowersyjne rozwiązania: prawo ministra sprawiedliwości do zaglądania do akt każdej toczącej się sprawy czy przyznanie mu uprawnień do kierowania do Sądu Najwyższego wniosku o rozstrzygnięcie rozbieżności w wykładni prawa.
Wojciech Hajduk, wiceminister sprawiedliwości, przedstawiając projekt posłom, zapewniał, że proponowane zmiany powinny przynieść poprawę funkcjonowania sądów jako organów wymiaru sprawiedliwości oraz poprawę ich wizerunku w oczach obywateli.
Robert Kropiwnicki z PO zaznaczał, że dobrym rozwiązaniem zawartym w projekcie jest wprowadzenie terminu, w jakim minister sprawiedliwości będzie musiał zwrócić akta toczącej się sprawy.
- To będzie zabezpieczało przed tym, aby akta bez potrzeby nie leżały zbyt długo w ministerstwie - mówił Kropiwnicki.
Zgodnie bowiem z projektem termin zwrotu akt wyznaczy ministrowi prezes właściwego sądu.
Poseł podkreślił też, że dobrym rozwiązaniem jest wprowadzenie ograniczenia czasowego dla delegacji sędziów do resortu.
- To długo oczekiwana i konieczna zmiana. Zabezpieczy ona sędziów przed wypadnięciem z zawodu, a z drugiej strony pozwoli im pomóc ministerstwu - mówił Kropiwnicki.
Oprócz rozwiązań mających urealnić nadzór administracyjny ministra nad sądami projekt zawiera również przepisy mające być wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt K 31/12). Chodzi o tryb odwoływania dyrektorów sądów. Zgodnie z propozycją rządową minister sprawiedliwości będzie musiał odwołać dyrektora w dwóch przypadkach:
¦ gdy zgromadzenie ogólne sędziów apelacji dwukrotnie negatywnie zaopiniuje - w części odnoszącej się do działalności, za którą odpowiada dyrektor - roczne sprawozdanie sądu,
¦ gdy już pierwsza negatywna opinia zostanie poparta wnioskiem prezesa sądu.
Część rozwiązań została jednak mocno skrytykowana przez takie podmioty, jak I prezes Sądu Najwyższego, Krajowa Rada Sądownictwa czy Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia".
Małgorzata Kryszkiewicz
malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl
Projekt skierowany do prac w komisji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu