Reformę trzeba zacząć od ministerstwa
Jacek Ignaczewski: W tej chwili sędziów w resorcie sprawiedliwości jest aż 162. Z politycznego punktu widzenia to ponad dwa razy więcej sędziów do "rozgonienia" niż w Sądzie Najwyższym. Efekt propagandowy byłby więc niezaprzeczalny
Prezydent w środę przeprowadził konsultacje z przedstawicielami wszystkich ugrupowań parlamentarnych na temat reformy sądownictwa. W przyszłym tygodniu ma przedstawić projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Jak pan ocenia całe to zamieszanie, które powstało po zgłoszeniu prezydenckiego weta? Czemu ma to służyć?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.