W Trybunale Konstytucyjnym nie ma (już) miejsca na przypadek
USTRÓJ Teoretycznie o tym, kto będzie sędzią sprawozdawcą w danej sprawie, decydować ma ślepy los. W praktyce jednak ostatnie słowo w tej kwestii i tak należy do prezesa TK
Prawo do zmiany sędziego sprawozdawcy z bliżej nieokreślonych powodów daje prezesowi Trybunału Konstytucyjnego ustawa o organizacji i trybie postępowania przed TK (Dz.U. z 2016 r. poz. 2072). A jak wynika z uzyskanych w trybie dostępu do informacji publicznej dokumentów, pełniąca obecnie tę funkcję Julia Przyłębska nader chętnie z takiej możliwości korzysta. Co ciekawe, tak szerokiego zakresu swobody przy wyborze sędziego sprawozdawcy nie mieli jej poprzednicy. Ani ustawa o TK z 1997 r., ani ta z 2015 r. nie zawierały przepisów pozwalających na niemal dowolne odbieranie spraw sędziom (patrz grafika).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.