Nie trzeba dyscyplinarki, by ukarać sędziego
Przeniesienie z wydziału do wydziału może podważać pozycję zawodową sędziego oraz jego godność, a zatem powodować skutki podobne do tych, z którymi wiążą się kary dyscyplinarne – uznał Sąd Rejonowy w Słupsku i nakazał czasowo przywrócić jedną z sędzi Sądu Apelacyjnego w Warszawie do pracy w wydziale karnym. Orzeczenie to jest istotne dla całego środowiska, gdyż karne przenoszenie stało się nową represją i nierzadko zastępuje dyscyplinarki. Sprawa dotyczy Ewy Leszczyńskiej-Furtak, która została skierowana do wydziału pracy przez wiceprezesa SA po tym, jak zaczęła stosować orzecznictwo europejskich trybunałów dotyczące obecnej KRS oraz sędziów powołanych z udziałem tego organu. © ℗ B5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.