Wbrew Ziobrze sądy zachowują się racjonalnie
Zgodnie z prawidłami logiki i zdrowego rozsądku sądy nie ograniczają się do stwierdzenia, że skład obecnej KRS jest niezgodny z konstytucją, ale badają również, czy fakt ten przełożył się w jakiś sposób na niezawisłość i niezależność konkretnego sędziego, który od tej KRS uzyskał rekomendację
Oileż świat byłby prostszy, gdyby rządzący nami politycy potrafili czytać prawo i orzeczenia sądowe ze zrozumieniem lub chociaż polegali na tych, którzy posiedli taką umiejętność. Dzięki temu autorytet Trybunału Konstytucyjnego nie zostałby zrównany z ziemią, a sądy mogłyby się skupić na tym, do czego zostały powołane, czyli na rozstrzyganiu konkretnych problemów obywateli.
Od kilku miesięcy na łamach DGP wciąż opisujemy kolejne orzeczenia wydawane przez sądy powszechne, w których pojawia się wątek tzw. neosędziów. Zapadają one coraz częściej i można się spodziewać, że trend wzrostowy utrzyma się jeszcze bardzo długo. Czasami rozstrzygnięcia te są efektem podniesienia przez stronę zarzutu uczestniczenia w składzie orzekającym osoby, która otrzymała urząd sędziego z rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, a czasami wzięcia tej okoliczności pod uwagę przez sąd z urzędu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.