Coraz więcej „dobrej zmiany” w sądownictwie
Krajowa Rada Sądownictwa, Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny – w tych instytucjach już niedługo zasiądą osoby związane z ekipą rządzącą. Wszystkie wybory, choć z różnych powodów, budzą wątpliwości
Choć wielu prawników twierdzi, że Krajowa Rada Sądownictwa po ostatnim wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej powinna wstrzymać się z pracami, ta na ostatnim, zakończonym w piątek posiedzeniu zajęła się zamrożonymi do tej pory konkursami do Sądu Najwyższego. I wybrała osoby kojarzone z ekipą „dobrej zmiany”. W zeszły piątek zakończyło się także posiedzenie Sejmu, podczas którego uzupełniono skład Trybunału Konstytucyjnego o dwie budzące skrajne emocje postaci: Krystynę Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza. Bez kontrowersji nie obyło się również przy głosowaniu nad kandydaturami posłów do KRS. Marszałek Sejmu przerwała głosowanie i je powtórzyła po tym, jak z sali obrad padły słowa: „Pani marszałek, trzeba anulować, bo my przegramy”. Zdaniem prawników marszałek Sejmu nie mogła tego zrobić, a status czterech członków KRS wybranych w taki sposób budzi wątpliwości.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.