Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Wyższa matematyka parlamentarna

21 października 2019
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

O k res powyborczy, w którym znalazł się parlament, po raz kolejny eksponuje problemy powstające wskutek konstytucyjnie ukształtowanego sposobu określania ram czasowych pełnomocnictw Sejmu i Senatu. Konstytucja stanowi bowiem, że kadencje izb trwają cztery lata, rozpoczynają się z dniem zebrania się Sejmu na pierwsze posiedzenie i trwają do dnia poprzedzającego dzień zebrania się Sejmu następnej kadencji (art. 98 ust. 1). Takie rozwiązanie zostało wprowadzone do polskiego systemu konstytucyjnego w 1995 r. (a więc w okresie obowiązywania tzw. małej konstytucji), a następnie przeniesione do Konstytucji z 1997 r.

Przyczynkiem do jego wprowadzenia była notyfikacja konkordatu przez rząd Hanny Suchockiej już po rozwiązaniu Sejmu w 1993 r. przez ówczesnego Prezydenta RP, a więc w okresie, w którym ustępującemu parlamentowi wygasły demokratyczne pełnomocnictwa, a kolejny nie został jeszcze wybrany. W latach 1989–1995 kadencja parlamentu rozpoczynała się w dniu pierwszego posiedzenia Sejmu, trwała cztery lata, a dopiero następnie przeprowadzano wybory i konstytuował się nowy Sejm (nowej kadencji). Takie rozwiązanie zakładało istnienie przerwy międzykadencyjnej, czyli okresu bez Sejmu pomiędzy kadencjami.

Wprowadzając obowiązujący system, argumentowano, że jest to niezbędne, aby rząd nie pozostawał bez kontroli parlamentu. Praktyka ustrojowa pokazuje jednak, że system ten ma też istotne wady. Przede wszystkim tworzy sytuację, w której kampania wyborcza do nowego parlamentu toczy się w trakcie kadencji parlamentu ustępującego, co może prowadzić do uchwalania ustaw będących elementem zabiegania o wyborców. Skutkuje to też swego rodzaju nierównością kandydatów ubiegających się o mandat w nowym parlamencie (ci ubiegający się o reelekcje pobierają np. diety, mają zaplecze infrastrukturalne w postaci biur poselskich itd., pozostali takich udogodnień nie mają).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.