Skarga nadzwyczajna: najlepszy element reformy
Miała zachwiać stabilnością systemu prawnego i służyć politykom do niecnych celów. Na razie pomaga przede wszystkim zwykłym obywatelom, umożliwiając uchylanie niesprawiedliwych orzeczeń
Dlatego skarga nadzwyczajna wydaje się dotąd najbardziej udanym elementem tzw. reformy sądownictwa przeprowadzonej przez obóz rządzący.
Instrument ten został wprowadzony do porządku prawnego głośno oprotestowaną ustawą o Sądzie Najwyższym, która zaczęła obowiązywać 3 kwietnia 2018 r. Zgodnie z jej przepisami skargę nadzwyczajną mogą wnieść prokurator generalny i rzecznik praw obywatelskich, a także – w zakresie swoich kompetencji – takie podmioty, jak m.in. rzecznik praw dziecka, rzecznik praw pacjenta czy prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ciągu trzech lat od wejścia w życie ustawy o SN w życie w tym szczególnym trybie można próbować zakwestionować orzeczenia, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.