Dziennik Gazeta Prawana logo

Obrót jest podstawą opodatkowania zakładów wzajemnych

28 czerwca 2018

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach o VAT

Podstawą opodatkowania przy zakładach wzajemnych jest obrót rozumiany jako całość świadczenia należnego od nabywców, pomniejszony o VAT. Nie można obrotu pomniejszyć o podatek od gier i kwotę wypłaconych wygranych. Opodatkowaniu podlega każdy pojedynczy zakład, a w konsekwencji podstawa opodatkowania powinna być określana każdorazowo dla poszczególnej transakcji.

Spółka organizuje zakłady wzajemne. Są one przyjmowane w punktach na terenie całego kraju. Uczestnik typuje wyniki i wpłaca stawki. Wysokość wygranych zależy od umówionego, między przyjmującym zakład (spółka) a wpłacającym stawkę, stosunku wpłaty do wygranej. Przychodem spółki jest wysokość kwot uzyskanych za zawarcie zakładów pomniejszona o podatek od gier oraz wielkość wygranych, które zgodnie z regulaminem są wypłacane grającym w określonym terminie.

Spór dotyczy podstawy opodatkowania VAT działalności polegającej na organizowaniu zakładów wzajemnych. Sąd musiał rozstrzygnąć, czy podstawa opodatkowania obejmuje jedynie różnicę między kwotą uiszczoną przez uczestników zakładu, tj. stawką wpłaconą przy zawieraniu zakładów a kwotą pobranego podatku od gier oraz kwotą faktycznie wypłaconych wygranych, jak wskazuje skarżący, czy też podstawą opodatkowania jest całość świadczenia należnego od nabywcy.

Zdaniem skarżącego podstawą opodatkowania dla celów VAT z tytułu działalności polegającej na prowadzeniu zakładów wzajemnych jest kwota stanowiąca różnicę między kwotą uiszczoną przez uczestników zakładów (tj. wpłaconą stawką przy zawieraniu zakładów) a kwotą pobranego podatku od gier oraz kwotą faktycznie wypłaconych wygranych.

Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.), podstawą opodatkowania jest obrót, czyli kwota należna z tytułu sprzedaży, pomniejszona o kwotę należnego podatku. Kwota należna obejmuje całość świadczenia należnego od nabywcy. Przepis ten jest zgodny z art. 73 dyrektywy VAT. Przewiduje on, że podstawa opodatkowania obejmuje wszystko, co stanowi zapłatę otrzymaną lub którą dostawca lub usługodawca otrzyma w zamian za dostawę towarów lub świadczenie usług od nabywcy usługobiorcy lub osoby trzeciej, włącznie z subwencjami związanymi bezpośrednio z ceną takiej dostawy lub świadczenia.

Odnosząc te definicje do zakładów wzajemnych, sąd stwierdził, że podstawą opodatkowania jest cena zapłacona za grę. Skarżący świadczy bowiem usługę, którą jest prawo do gry oraz oferowanie szansy wygranej. A więc skoro kwota zapłacona przez gracza przy zawarciu zakładu stanowi kwotę należną za prawo do gry, to wzajemnym świadczeniem spółki jest to prawo, a nie wygrana. Nie jest to sama wygrana, bo skarżący nie sprzedaje wygranych, tylko możliwość gry. Wygrana jest swego rodzaju bonusem i to tylko dla niektórych grających. Innymi słowy, świadczeniem należnym od nabywcy w omawianej sprawie jest kwota, którą nabywca usługi musi zapłacić za prawo do udziału w grze.

Sąd zgodził się ze skarżącym, że skoro należność jest kwotą, którą podatnik ma otrzymać od nabywcy towarów lub usług, to tym samym kwotę należną stanowi całość świadczenia faktycznie należnego od nabywcy, a nie kwota przez niego zapłacona. W stanie prawnym sprawy - stwierdził WSA - świadczenie należne od nabywcy pokrywać się jednak będzie z kwotą przez niego zapłaconą. W przeciwnym razie usługobiorca nie otrzymałby prawa do udziału w grze.

Zdaniem WSA założenie skarżącego, że podstawą opodatkowania jest różnica między kwotą wpłaconą przy zawieraniu zakładów a kwotą podatku od gier i wypłaconych wygranych, jest nieprawidłowe i nielogiczne. Po pierwsze jest ono niezgodne z art. 29 ust. 1 ustawy o VAT i art. 73 dyrektywy VAT. Po drugie VAT jest podatkiem obrotowym, a nie dochodowym i nie ma tu możliwości uwzględniania kosztów, jak w podatku dochodowym.

Ponadto, stwierdził sąd, obowiązek podatkowy w VAT powstaje osobno w przypadku każdej transakcji podlegającej opodatkowaniu, a nie od sumy transakcji w danym okresie rozliczeniowym, jak chciał skarżący. Przyjęcie koncepcji skarżącego mogłoby prowadzić do sytuacji, gdy obowiązek podatkowy z tytułu danej transakcji już powstał, bo zakład został zawarty, ale nie jest znana podstawa opodatkowania, bo nie wiadomo, czy wygrana zostanie wypłacona, czy też nie.

w Gliwicach z 21 listopada 2011 r., sygn. akt III SA/Gl 103/11, nieprawomocny.

Oprac. Łukasz Zalewski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.