Prezes nie zapłaci za działania swoich następców
Członek zarządu nie odpowiada za zaległości sp ó łki w VAT powstałe już po jego ustąpieniu z zarządu w wyniku tego, że kontrahent sp ó łki skorzystał z ulgi na złe długi.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną fiskusa w sporze o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki. Utrzymał tym samym w mocy wcześniejszy wyrok WSA w Warszawie (sygn. akt III SA/Wa 754/18).
Spór rozpoczął się od faktury nieopłaconej przez spółkę z o.o. w 2012 r. Naczelnik urzędu skarbowego w wyniku postępowania przeprowadzonego w tej sprawie w 2017 r. orzekł o solidarnej odpowiedzialności byłego członka zarządu za zaległości spółki w VAT. Nakazał mu zapłatę 150 tys. zł podatku i 66 tys. zł odsetek. Zdaniem skarbówki długi powstały w okresie, kiedy skarżący był członkiem zarządu, czyli w czerwcu 2012 r. Tymczasem skarżący nie wykazał przesłanek, których wystąpienie mogłoby uwolnić go od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, np. zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wskazania mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowej w znacznej części.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.