Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
VAT

Ulga dotyczy wyłącznie nieściągalnych wierzytelności

3 listopada 2014
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Orzeczenie

Jeśli kontrahent opłacił należność w całości, to w ogóle nie można mówić o złych długach. Gdy natomiast zapłacił tylko częściowo, to preferencja w VAT przysługuje proporcjonalnie do niezapłaconej części - orzekł WSA w Warszawie.

Wyrok dotyczy spółki prowadzącej działalność leasingową. W związku z tym, że ubezpieczenie przedmiotu leasingu nie stanowiło elementu składowego usługi leasingowej, spółka refakturowała jego koszty na klientów, stosując zwolnienie z VAT przewidziane dla usług ubezpieczeniowych. Gdy jednak 8 listopada 2010 r. zapadła uchwała NSA nakazująca wliczać koszty ubezpieczenia do podstawy opodatkowania usług leasingowych (sygn. akt I FPS 3/10), spółka zamierzała skorygować wystawione faktury. Chciała wysłać korekty wszystkim swoim klientom - zarówno tym, którzy opłacili pierwotne faktury w całości, jak i tym, którzy w ogóle nie zapłacili bądź zapłacili tylko częściowo.

W związku z tym spółka spytała izbę skarbową, czy jeśli klienci nie zapłacą jej w ciągu 180 dni równowartości VAT od usługi ubezpieczenia, to będzie mogła skorzystać z ulgi na złe długi. Słowem, czy będzie mogła skorygować całą kwotę podatku należnego z tytułu ubezpieczenia przedmiotu leasingu.

Dyrektor izby skarbowej potwierdził taką możliwość wyłącznie w odniesieniu do kontrahentów, którzy w ogóle nie zapłacili za faktury pierwotne. Nie zgodził się natomiast na korektę, jeśli klienci opłacili je w całości lub częściowo.

Początkowo Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę interpretację. Zauważył, że chodzi o podobną sprawę jak ta, w której orzekł już Trybunał Sprawiedliwości UE. W wyroku z 17 stycznia 2013 r. (w sprawie C-224/11) trybunał uznał - przeciwnie do polskiego NSA - że usługa ubezpieczenia przedmiotu leasingu i usługa ubezpieczenia są odrębnymi usługami i w związku z tym ubezpieczenie może być zwolnione z VAT. Na tej podstawie warszawski WSA stwierdził, że interpretacja dyrektora izby była niezasadna.

Wyrok ten uchylił 21 maja 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt I FSK 925/13). Zgodził się z dyrektorem izby, że doszło do naruszenia art. 14c par. 1 i 2 ordynacji podatkowej, bo za podstawę orzekania sąd przyjął stan faktyczny, który nie był przedmiotem rozpatrywania.

WSA, ponownie rozpatrując sprawę, oddalił skargę spółki. Wskazał, że ulga za złe długi przysługuje wyłącznie w odniesieniu do wierzytelności nieściągalnych. A więc takich, które nie zostaną opłacone w terminie 150 dni (obecnie 180 dni) od daty wymagalności.

Wynika z tego więc, że ulga za złe długi przysługuje wyłącznie w odniesieniu do wierzytelności nieściągalnych - orzekł WSA. Wskazał, że jeśli należność zostanie w całości zapłacona, to ulga nie przysługuje, bo trudno w takiej sytuacji mówić o "złych długach". Jeżeli natomiast kontrahent zapłacił tylko częściowo, ulga przysługuje proporcjonalnie do niezapłaconej części.

Wyrok jest nieprawomocny.

Jolanta Rajewska

konsultant w 8Tax Doradztwo Podatkowe Sp. z o.o.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA z 24 września 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 2288/14.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.