Dziennik Gazeta Prawana logo

Usługa ciągła musi być niepodzielna, żeby mogła być obciążona VAT raz na pewien czas

24 marca 2015

Orzeczenie

Przekazy międzynarodowe są transakcjami jednorazowymi, jeśli do konkretnego przelewu można przypisać wynagrodzenie dla poczty - orzekł NSA.

Sąd dodał, że inaczej byłoby, gdyby poczta była wynagradzana za samą gotowość do realizacji usługi.

Sprawa dotyczyła Poczty Polskiej, która zawarła z innymi pocztami europejskimi umowy na realizację przekazów międzynarodowych. Chodziło o sytuację, gdy nadawca przekazu (znajdujący się np. we Włoszech) chce przesłać pieniądze odbiorcy w Polsce. Umowa między pocztami umożliwia taki przekaz, a poczta - w tym wypadku polska - otrzymuje, jako usługodawca, wynagrodzenie. Jest ono przekazywane w różny sposób: od razu wraz z kwotą przekazu albo na koniec miesiąca ze stosowną informacją, której usługi ono dotyczy. W ten sposób rozliczane są też transakcje w drugą stronę - gdy zlecającym wykonanie usługi jest Poczta Polska.

Spór dotyczył tego, czy usługi świadczone wzajemnie przez poczty są usługami ciągłymi. Ma to znaczenie dla ustalenia momentu powstania obowiązku podatkowego.

W sytuacji gdy Poczta Polska jest usługodawcą, wówczas usługi są opodatkowane w kraju usługobiorcy. Gdy natomiast usługobiorcą jest Poczta Polska, to usługi podlegają opodatkowaniu w naszym kraju, z tym że są objęte zwolnieniem z VAT przewidzianym dla usług powszechnych świadczonych przez ich operatorów (na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 17).

Brak obowiązku zapłaty VAT nie zwalnia jednak poczty z obowiązku prawidłowego dokumentowania transakcji. W związku z tym istotny jest moment powstania obowiązku podatkowego i wystawienia faktury. Poczta uważała, że świadczy usługi ciągłe ze względu na ich systematyczność i trwałość.

Dyrektor warszawskiej izby był zdania, że są to usługi jednorazowe, ponieważ płatność można przyporządkować do konkretnego przekazu. W związku z tym stanowi on wyodrębnioną usługę.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał rację dyrektorowi. Orzekł, że skoro można wyodrębnić moment rozpoczęcia każdej usługi i moment jej zakończenia, to nie ma mowy o usłudze ciągłej. Mamy do czynienia ze świadczeniami jednorazowymi, dokonywanymi w ustalonych okresach, które można wyodrębnić jako samoodzielne świadczenia, określone jednoznacznie co do przedmiotu oraz czasu ich realizacji - stwierdził WSA.

Do takich samych wniosków doszedł Naczelny Sąd Administracyjny. Sędzia Arkadiusz Cudak wyjaśnił, że usługi ciągłe, podobnie jak kompleksowe, nie zostały zdefiniowane ani w ustawie o VAT, ani w dyrektywie i stąd bierze się tyle problemów z nimi. Przypomniał, że NSA zajmował się już kwestią: dostawy prądu, najmu, umowy przechowania, opłat za zwrot przesyłek pocztowych. Wszystkie je uznał za usługi ciągłe, ale każdy z wyroków zapadł na tle konkretnego stanu faktycznego.

Wskazówkę pozwalającą ocenić charakter usług można - zdaniem NSA - znaleźć w uchylonym już art. 19 ust. 9a ustawy o VAT, który kładzie nacisk na termin płatności. Obecnie jego odpowiednikiem jest art. 19a ust. 3 tej ustawy. Wynika z niego, że usługę, dla której są ustalane następujące po sobie terminy płatności lub rozliczeń, uznaje się za wykonaną z upływem każdego okresu, do którego się one odnoszą, do momentu zakończenia świadczenia tej usługi. Usługę świadczoną w sposób ciągły przez dłużej niż rok, dla której w związku z jej świadczeniem w danym roku nie upływają terminy płatności lub rozliczeń, uznaje się za wykonaną z upływem każdego roku podatkowego, do momentu zakończenia świadczenia tej usługi.

Patrycja Dudek

patrycja.dudek@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 19 marca 2015 r., sygn. akt I FSK 215/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.