Dziennik Gazeta Prawana logo

444 transakcje rocznie to skala działania podatnika

12 lutego 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Gmina, która zbywa nieruchomości nabyte wskutek komunalizacji lub spadkobrania, musi rozliczać VAT – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.

Podobny, niekorzystny wyrok zapadł w NSA 31 stycznia 2019 r. w sprawie gminy Rybnik (sygn. akt I FSK 1588/16). Pisaliśmy o nim w artykule „Sprzedaż nieruchomości nabytych z mocy prawa jest z VAT” (DGP nr 24/2019). Przedstawiliśmy wtedy komentarze ekspertów, którzy nie zgadzają się z taką wykładnią.

Uzasadniając kolejny wyrok – z 5 lutego br. sędzia Jan Rudowski powiedział, że NSA zapoznał się z krytyką prasową i że uważa ją za „interesującą”. Wyjaśnił jednak, że sąd nie mógł orzec inaczej, bo stoi na stanowisku, że w takim wypadku gmina jest podatnikiem VAT.

Tym razem chodziło o Bytom. Sytuacja była analogiczna jak w sprawie Rybnika – chodziło o pozbywanie się przez gminę nieruchomości nabytych w drodze spadku oraz komunalizacji. Spór toczył się o to, czy sprzedając je albo wnosząc aportem do spółki, gmina działa jak podatnik VAT czy zarządza jedynie swoim majątkiem.

Gmina Bytom uważała, że nie musi rozliczać VAT, bo – jak podkreślała – nie nabyła nieruchomości do prowadzenia działalności.

Fiskus zażądał VAT. Dla niego było oczywiste, że gmina działa jak przedsiębiorca. Świadczyła o tym skala sprzedaży i zaangażowanie (organizowanie przetargów).

WSA w Gliwicach przyznał rację miastu. Wyjaśnił, że skoro gmina nie nabywa mienia celem pozyskania większych dochodów, to nie działa jak przedsiębiorca.

NSA w pełni jednak podzielił argumentację składu orzekającego w poprzedniej sprawie. Sędzia Rudowski podkreślił, że okoliczności dotyczące tego, w jaki sposób gmina weszła w posiadanie nieruchomości, są bez znaczenia. Istotne znaczenie ma jej działanie – to, że sprzedaż nieruchomości daje jej stałe dochody i wpływa na kształtowanie cen na rynku lokalnym.

W przypadku Bytomia chodziło o 444 transakcje sprzedaży lub wniesienia w drodze aportu do spółki rocznie. – Zasób nieruchomości jest więc znaczny – podkreślił sędzia.

Dodał, że w tej sprawie nie było sporu co do odliczenia VAT naliczonego, bo gmina nie dokonywała żadnych inwestycji na tych nieruchomościach. Z takimi sporami mamy do czynienia w innych sprawach, w których fiskus chciałyby widzieć podatek należny w budżecie, ale nie pozwalać odliczać naliczonego. – Na to NSA się nie godzi – podkreślił sędzia Rudowski. ©

orzecznictwo

Wyrok NSA z 5 lutego 2019 r., sygn. akt I FSK 1795/16. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.