Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
VAT

Z sądu do sądu i jeszcze raz do sądu

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rozliczenia VAT są jednym z trudniejszych zagadnień, z którymi musi się zmierzyć przedsiębiorca lub jego księgowa. Dobrze, że mogą oni liczyć na pomoc sądów administracyjnych, które rozstrzygają obiektywnie niejasne przepisy. Jednak w przypadku osób prowadzących prywatny biznes liczy się przede wszystkich czas, szybkość i klarowność możliwych rozwiązań podatkowych. A z tym to już sądy różnie sobie radzą.

Na wydanie orzeczenia niekiedy trzeba czekać miesiącami. Zdarza się, że rozbieżności w interpretacji przepisów rozstrzygają nie zwykłe składy, ale powiększone, np. składy siedmiu sędziów. Jest to o tyle istotne, że składy, które rozstrzygają w liczbie trzech sędziów, mają prawo do wystąpienia o podjęcie uchwały w poszerzonym gronie.

Z art. 187 par. 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) wynika, że jeżeli przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej wyłoni się zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, Naczelny Sąd Administracyjny może odroczyć rozpoznanie sprawy i przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów tego sądu. Uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego jest w danej sprawie wiążąca. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów może też przejąć sprawę do rozpoznania.

W tym trybie została ostatnio wydana uchwała NSA z 24 października 2011 r. (sygn. akt I FPS 9/10), która dotyczyła niezwykle istotnego dla podatników VAT sposobu rozliczenia tzw. proporcji sprzedaży. Sąd w składzie siedmiu sędziów uznał, że czynności niepodlegające opodatkowaniu VAT nie wpływają na zakres prawa do odliczenia. Oznacza to, że ustalając proporcję, którą stosuje się do wyliczenia kwoty odliczenia, nie bierze się pod uwagę obrotu pozostającego poza zakresem VAT. Jest to korzystna dla przedsiębiorców interpretacja, gdyż powoduje, że podatnik VAT może odliczyć większą kwotę podatku. Jest to korzystne dla danego podatnika, który złożył skargę do NSA, ale nie oznacza, że uchwała ta będzie przydatna dla innych.

Jedna uchwała może być jednak kwestionowana przez inne składy sędziowskie, które rozstrzygają podobne sprawy. I nie jest to przypadek rzadki. Powiedzenie, że gdzie dwóch prawników, tam trzy zdania, często w życiu się sprawdza. I odnosi się też do sędziów NSA. W takich sytuacjach ma zastosowanie art. 269 wspomnianej ustawy. Stanowi on, że jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej izby albo w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi.

W sytuacjach takich skład siedmiu sędziów, skład izby (np. finansowej, która rozstrzyga zagadnienia podatkowe) lub pełny skład Naczelnego Sądu Administracyjnego podejmuje ponowną uchwałę. Ponadto jeżeli skład jednej izby Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśniający zagadnienie prawne nie podziela stanowiska zajętego w uchwale innej Izby, przedstawia to zagadnienie do rozstrzygnięcia pełnemu składowi Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Jak widać, droga do pełnego sukcesu w potyczkach sądowych nie jest łatwa i wymaga niekiedy dużo cierpliwości. Nie wszyscy to wytrzymują, a w konsekwencji zamykają swoje firmy.

Bogdan Świąder

bogdan.swiader@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.