Decyzje trzeba podejmować bez kompleksów
Usługi kompleksowe to dobrze znany od lat temat sporów podatników z fiskusem. Osią sporu jest oczywiście wysokość obciążenia podatkowego i w tym zakresie interesy podatników i organu podatkowego są sprzeczne. Warto zastanowić się, dlaczego tak się dzieje. Otóż świadczenia złożone to dwie lub kilka czynności, np. leasing samochodów z ubezpieczeniem, najem lokalu z dostawą mediów. Jeśli są one ze sobą tak ściśle związane, że tworzą jedno niepodzielne kompleksowe świadczenie, którego rozdzielenie miałoby sztuczny charakter, to można je uznać za jedną czynność. A jeśli tak, to wobec tej czynności należy zastosować jedną stawkę opodatkowania. Kiedy to się opłaca? Oczywiście wtedy, gdy stawka VAT jest preferencyjna. Komu to się opłaca? Oczywiście podatnikom świadczącym takie usługi. A fiskus? W jego interesie jest z kolei rozdzielenie usług i opodatkowanie tylko jednej z nich stawką preferencyjną, a pozostałych już stawką podstawową (jeśli taką jest objęta dana czynność). Odwrotnie będzie w sytuacji, gdy usługa pomocnicza będzie opodatkowana preferencyjną stawką. Wówczas w interesie usługodawcy będzie rozdzielenie czynności i opodatkowanie stawką podstawową tylko usługi głównej, a nie całości świadczenia. Dla fiskusa odwrotnie - uznanie tych czynności za jedno świadczenie pozwoli opodatkować je w całości stawką podstawową. Wszystkie te spory dotyczyły dotychczas przypadków, gdy kilka usług świadczył jeden podmiot. Jednak można wyobrazić sobie wyższy poziom skomplikowania tej sytuacji - gdy usługę kompleksową świadczy kilka podmiotów. Co wtedy? Taki przypadek rozpatrywał Trybunał Sprawiedliwości UE. W wyroku z 13 marca 2014 r. w sprawie C-366/12 Klinikum Dortmund analizował możliwość uznania czynności wykonywanych przez klika podmiotów za jedno świadczenie złożone z punktu widzenia VAT. Po rozpoznaniu sprawy orzekł, że usługi kompleksowe mogą świadczyć nawet dwa podmioty. To ważny wyrok nie tylko w zakresie podatku od towarów i usług, lecz także w zakresie polskiego sądownictwa. Jeśli przed polski sąd trafi (a trafi prędzej niż później) sprawa dotycząca opodatkowania usług kompleksowych świadczonych przez kilka podmiotów, to dobrze by było, gdyby orzekał on bez kompleksów. Warto bowiem podążać przetartym europejskim szlakiem.
@RY1@i02/2014/154/i02.2014.154.071000100.802.jpg@RY2@
Ewa Ciechanowska redaktor prowadząca
Ewa Ciechanowska
redaktor prowadząca
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu