Są różne sposoby, by zniechęcić nabywców do split paymentu
Deklaracja sprzedawcy, zapis na fakturze, umowny zakaz stosowania nowego mechanizmu, a nawet specjalne rabaty za uiszczenie należności w tradycyjny sposób – o tych mówi się najczęściej
Dla sprzedawcy istotne jest, czy dostanie pieniądze na rachunek bieżący, którym może swobodnie dysponować, czy na rachunek VAT, z którego środki można wykorzystać tylko w określony przepisami sposób. Nie dziwi więc, że część firm chce się zabezpieczyć przed przelewem podatku na konto VAT. A eksperci podsuwają sposoby. Ale choć zaczyna robić się ich coraz więcej, a niektóre budzą wątpliwości, to pewne jest jedno: przed podzieloną płatnością nie uchroni się ten sprzedawca, który poprzestanie jedynie na jednostronnym zastrzeżeniu, w tym na samej fakturze. – Jednostronna deklaracja sprzedawcy o niestosowaniu podzielonej płatności nie będzie w żaden sposób wiążąca dla nabywcy. Może być co najwyżej traktowana jako prośba o wyrażenie przyjacielskiej przysługi – stwierdza Łukasz Blak, doradca podatkowy w Certus LTA.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.