Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Darmowy cydr na festiwalu jest z akcyzą

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Nikt nie przyjeżdża na festiwal muzyki po to, by zaznajomić się z ofertą producenta alkoholu, dlatego rozdawane przez niego procenty muszą być z banderolą - orzekł NSA

Sędzia Barbara Kołodziejczak-Osetek wyjaśniła, że zwolnienie z akcyzy jest wtedy, gdy promowanie alkoholu jest głównym celem wydarzenia, a nie wtedy, gdy jest on rozdawany przy okazji.

Spór w tej sprawie toczyła z fiskusem grupa Żywiec - sponsor festiwalu Opener i Męskie Granie. Postanowiła ona wykorzystać te wydarzenia do promocji cydru, który wprowadzała właśnie do swojej oferty. Zamierzała rozdawać uczestnikom - za pośrednictwem agencji eventowej - puszki o pojemności 0,15 litra, które sama nabyła nieodpłatnie od zagranicznego producenta w celach promocyjnych. Liczyła na to, że degustacja trunku podczas imprez zachęci klientów do zakupu większej ilości cydru.

Spór toczył się o to, czy promocyjne opakowania mogą być wyprowadzone ze składu podatkowego bez banderoli, a tym samym i akcyzy.

Z rozporządzenia ministra finansów w sprawie zwolnień wyrobów akcyzowych z obowiązku oznaczania znakami akcyzy (obecnie Dz.U. z 2017 r. poz. 2335) wynika, że ulga dotyczy wyrobów akcyzowych wyprodukowanych poza terytorium kraju, przeznaczonych do zużycia na wystawach, targach, salonach i imprezach o podobnym charakterze, jeżeli spełniają łącznie następujące warunki:

organizator lub wystawca otrzymał je bezpłatnie;

są rozdawane bezpłatnie publiczności podczas imprezy;

są zużyte w celu reklamy i mają niską wartość jednostkową;

ich wartość i liczba odpowiadają charakterowi imprezy, liczbie odwiedzających i wielkości udziału wystawcy;

¦ nie zostaną wprowadzone do sprzedaży.

Firma uważała, że spełnia warunki zwolnienia. Argumentowała, że jako jedyny dystrybutor produktu na polskim rynku zamierza dotrzeć do potencjalnych klientów, a festiwale muzyki są imprezami o podobnym charakterze jak targi, salony i wystawy. Zwróciła uwagę, że degustacja napojów alkoholowych jest nieodłącznym i powszechnym elementem festiwali muzycznych.

Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach stwierdził jednak, że w tym przypadku nie będzie zwolnienia. Uznał, że festiwal muzyczny nie jest imprezą podobną do wystawy czy targów. Te drugie - wyjaśnił - mają charakter marketingowy, kojarzą dostawców z nabywcami odwiedzającymi wystawy i targi, zaznajamiają ich z ofertą i skłaniają do zawarcia transakcji handlowej - na miejscu lub w przyszłości. Co innego festiwale muzyczne, filmowe czy teatralne - stwierdził fiskus. Uznał, że mają one charakter rozrywkowo-kulturalny, a nie marketingowy. - Nikt nie bierze w nich udziału ze względu na promowane alkohole tylko z uwagi na sztukę - stwierdził dyrektor.

Z fiskusem zgodził się WSA w Gliwicach. Stwierdził, że wystawy, targi i imprezy o podobnym charakterze to miejsca prezentowania towarów, połączone ze sprzedażą i budowaniem relacji z kontrahentami, a festiwal to impreza typowo artystyczna.

Tak samo orzekł Naczelny Sąd Administracyjny. Wyjaśnił, że wskazane w rozporządzeniu MF imprezy są co do zasady odwiedzane w celach biznesowych, natomiast festiwale - w celach rozrywkowych. Nie można uznać, że są to imprezy o podobnym charakterze - stwierdził sąd.

Patrycja Dudek

patrycja.dudek@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 25 maja 2018 r., sygn. akt I GSK 453/16.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.