Za grunty pod liniami energetycznymi płaci nadleśnictwo
T o nie firmy energetyczne, tylko Lasy Państwowe były podatnikiem podatku od gruntów znajdujących się pod instalacjami przesyłowymi – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny we wczorajszej uchwale.
Chodzi o grunty leśne, nad którymi przebiegają linie energetyczne i związaną z tym służebność przesyłu. Od 1 stycznia 2019 r. w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1170) oraz o podatku leśnym (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 888) zapisano, że tego typu grunty nie są zajęte pod działalność gospodarczą. Są więc objęte podatkiem leśnym, a nie – znacznie wyższym – od nieruchomości.
Jak było wcześniej? Do dziś toczą się o to spory. W orzecznictwie NSA przeważył pogląd, że od tego typu gruntów trzeba było rozliczać podatek od nieruchomości. Pojawił się jednak kolejny dylemat. Kto ma status podatnika tego podatku – Lasy Państwowe czy może przedsiębiorstwa energetyczne?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.