Podatek od nieruchomości firmowych: sprawy nie przesądził ani TK, ani NSA
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 lutego br., sygn. akt SK 39/19, nie rozwiał wszystkich wątpliwości dotyczących opodatkowania nieruchomości firmowych. Przypomnijmy: TK stwierdził, że art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1170; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 401), który nakłada na właściciela (posiadacza) gruntu, budynku lub budowli podatek według najwyższej stawki, właściwej dla działalności gospodarczej, tylko z tego powodu, że właściciel jest przedsiębiorcą, jest niezgodny z konstytucją. Chociaż wyrok zapadł w sprawie dotyczącej opodatkowania nieruchomości należących do osoby fizycznej, to teraz powstał spór o jego interpretację i skutki dla podatników i gmin - w sentencji i uzasadnieniu jest bowiem mowa o „przedsiębiorcach lub innych podmiotach prowadzących działalność gospodarczą”. Po orzeczeniu TK zapadł też już pierwszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym stwierdzono, że samo posiadanie nieruchomości przez osobę prawną nie przekłada się automatycznie na najwyższą stawkę podatku od nieruchomości. Orzeczenie dotyczyło jednak specyficznej osoby prawnej - agencji rządowej. Już dziś można powiedzieć, że to nie będzie ostatni wyrok w sprawie opodatkowania nieruchomości niewykorzystywanych do działalności. ©℗
Czy wyrok TK, sygn. akt SK 39/19, jest przełomowy dla opodatkowania nieruchomości będących w posiadaniu przedsiębiorców?
Rafał Dowgier profesor Uniwersytetu w Białymstoku, Katedra Prawa Podatkowego
Nie. Moim zdaniem nie jest to przełom i mam nadzieję, że zarówno samą sentencję wyroku, jak i jego uzasadnienie prawidłowo odczytają przede wszystkim sądy administracyjne. Uwzględnienie tylko jego sentencji prowadzić może do wniosku, że skoro samo posiadanie przez przedsiębiorcę nie może przesądzać o wyższym opodatkowaniu, to musi istnieć coś jeszcze - faktyczne powiązanie takiego majątku z działalnością gospodarczą. Prowadziłoby to jednak do nieuprawnionego wniosku, że w istocie o związku z działalnością gospodarczą decyduje wyłącznie faktyczne wykorzystywanie przedmiotu opodatkowania do działalności gospodarczej. Tymczasem chodziło nie tyle o kwestie posiadania nieruchomości przez przedsiębiorcę - w rozumieniu posiadania jej jako składnika przedsiębiorstwa, ile o sam status przedsiębiorcy rejestrowego, który sam w sobie nie zawsze będzie przesądzał o wyższych stawkach podatku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.