Wyceny udziałów dokonuje biegły
Naczelny Sąd Administracyjny odmówił organom podatkowym prawa do samodzielnego podwyższania wartości udziałów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością dla celów podatku od czynności cywilnoprawnych. W ocenie sądu, jeżeli organy podatkowe nie zgadzają się z wartością udziałów określoną w umowie, mogą zażądać jej podwyższenia. Jednak aby określić wartość rynkową transakcji, powinny powołać biegłego. To on na podstawie dokumentów oraz swojej wiedzy fachowej powinien dokonać wyceny i sporządzić opinię. Jednocześnie NSA podkreślił, że w takiej sytuacji organy podatkowe nie mogą ograniczyć się do wypowiedzi biegłego dokonanej w formie protokołu.
Spór w sprawie dotyczył opodatkowania umowy sprzedaży udziałów z listopada 2003 r. Skarżący za 400 tys. zł kupili wspólnie przedsiębiorstwo w upadłości. Następnie podpisali umowę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Jej kapitał zakładowy wyniósł nieco ponad 2 mln zł i został podzielony na 4154 udziały o wartości nominalnej po 500 zł każdy. Wspólnicy w celu pokrycia wszystkich obejmowanych udziałów wnieśli do spółki wkłady niepieniężne w postaci przysługujących im udziałów we współwłasności upadłego przedsiębiorstwa. Problem powstał po tym, jak wspólnicy sprzedali wolne już od jakichkolwiek obciążeń udziały w spółce. W ocenie organów wartość rynkowa była równa wartości nominalnej udziałów i była pięciokrotnie wyższa.
Sąd I instancji oddalił skargę. Nie zgodził się, że organ podatkowy, korzystając z opinii biegłego, zobowiązany jest do stosowania określonej metody wyceny wartości udziałów. W ocenie sądu co prawda udział ma wartość nominalną oznaczoną w umowie i wartość rynkową wyznaczającą cenę zbycia, ale nie oznacza to, że wartości te muszą być różne. NSA uwzględnił skargę kasacyjną podatników.
Wyrok jest prawomocny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.