Kuriozalne obciążenie za plakat wyborczy na płocie
Władze gminy wiejskiej Darłowo chcą pobierać wyższy podatek od nieruchomości od właścicieli tych posesji, na których ogrodzeniach reklamują się kandydaci. Eksperci negatywnie oceniają pomysł
W ubiegłotygodniowym piśmie skierowanym do mieszkańców Darłowa zastępczyni wójta Izabela Sielska poinformowała, że umieszczanie materiałów wyborczych takich jak plakaty czy banery na prywatnych nieruchomościach (np. ogrodzeniach posesji) stanowi przejaw prowadzenia działalności gospodarczej. W związku z tym właściciele powinni zarejestrować biznes oraz zapłacić wyższy podatek od nieruchomości, czyli według stawek przewidzianych dla miejsc, w których prowadzona jest działalność gospodarcza. Różnica jest spora. Danina dla nieruchomości zajętej na cele mieszkalne wynosi kilkadziesiąt groszy za metr kwadratowy. Z kolei dla powierzchni wykorzystywanych dla celów gospodarczych stawka wzrasta nawet do 23 zł za mkw.
Wątpliwy podatek
Przedstawicielka gminy zapowiedziała, że wobec właścicieli wszystkich nieruchomości, na których pojawiły się plakaty zostanie wszczęte postępowanie podatkowe mające wymierzyć daninę według wyżej stawki.
"Straż gminna już sporządziła dokumentację fotograficzną (...) Po zgromadzeniu dowodów w sprawie zostanie wszczęte z urzędu postępowanie podatkowe. Twierdzenie, że za umieszczenie materiałów wyborczych w nieruchomości nie pobrano opłaty nie ma zastosowania w sprawie, ponieważ będzie uwzględniona równowartość zapłaty" - przestrzega wicewójt Sielska. Ten ostatni element stanowiska ma związek z tym, że zdaniem władz Darłowa bezpłatnie plakaty wyborcze można umieszczać jedynie w miejscach wskazanych przez wójta. Poza tymi lokalizacjami rozwieszanie banerów jest automatycznie klasyfikowane jako odpłatne wykupienie powierzchni reklamowej.
Podejście władz Darłowa krytycznie oceniają pytani przez nas eksperci. Po pierwsze w opisywanym przypadku gminie bardzo trudno będzie obronić decyzje w spawie wymiaru podatku od nieruchomości według wyższej stawki (patrz wypowiedz eksperta). Po drugie wynajem własnego domu lub ogrodzenia na cele reklamowe w kampanii wyborczej raczej trudno zaklasyfikować jako prowadzenie biznesu.
- Wynajem powierzchni reklamowych może być dokonywany zarówno w ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej, jak poza nią, np. na podstawie umowy cywilnoprawnej jaką jest m.in. umowa najmu, dzierżawy czy użyczenia. Zatem nie każdy przychód z wynajmu powierzchni reklamowych musi być automatycznie uznany za przychód uzyskany w ramach działalności gospodarczej - wyjaśnia radca prawny Tomasz Tatomir z Kancelarii "KoncepTT".
Gmina nie powinna więc sugerować rejestrowania biznesu w sytuacji, gdy osiąganie dochodów z najmu ma charakter incydentalny.
- W mojej ocenie jednorazowy wynajem powierzchni własnych nieruchomości pod plakaty wyborcze może być dokonany przez właścicieli nieruchomości zarówno nieodpłatnie, na co wskazuje m.in. art. 110 par. 1 w powiązaniu z art. 132 par. 5 ustawy z 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (Dz.U. z 2011 r. nr 21 poz. 112 ze zm.), jak i odpłatnie na podstawie zwykłej umowy cywilnoprawnej, z której przychód powinien być opodatkowany stosownym podatkiem dochodowym. Nie ma podstaw, aby takie działanie było automatycznie zakwalifikowane jako działalność gospodarcza - dodaje mec. Tatomir.
Bezpłatna kampania
Błędne jest również przekonanie urzędników z Darłowa, że bezpłatne miejsca na umieszczanie plakatów wyborczych to jedynie te, które wyznaczy wójt zgodnie z art. 114 kodeksu wyborczego. Przywołany przez mec. Tatomira art. 132 ust. 5 tej samej ustawy stanowi, że komitetom wyborczym można nieodpłatnie pomóc rozpowszechniać plakaty kandydatów do władz samorządu. Wspomniana pomoc może również obejmować bezpłatne udostępnienie powierzchni do zawieszenia reklam wyborczych.
Oczywiście podjęcie działań reklamowych wymaga zgody właściciela nieruchomości, o czym stanowi art. 110 par. 1 kodeksu wyborczego. Ten przepis mogą wykorzystywać gminy chcące zadbać o estetykę w czasie trwania kampanii wyborczej. Do samorządów należą przecież przystanki komunikacji publicznej, urządzenia energetyczne, latarnie czy też wiele budynków położonych w przestrzeni publicznej. Gmina zgodnie ze wspomnianym art. 114 kodeksu wyborczego musi co prawda zapewnić minimalną liczbę miejsc do bezpłatnego wywieszania plakatów, ale nie ma obowiązku pozwalać na to, by rozplakatowane było całe miasto czy też wieś. Taką barierę postawił chociażby prezydent Zduńskiej Woli. Nie udziela zgody na wieszanie plakatów na latarniach oraz w pasie drogowym. Również w Opolu wzdłuż wielu ulic nie wolno umieszczać reklam wyborczych. Minimalizm w wyznaczaniu lokalizacji dla plakatów wykazują również w Puławach (woj. lubelskie) czy też Trzebiatowie (woj. zachodniopomorskie).
OPINIA EKSPERTA
@RY1@i02/2014/215/i02.2014.215.08800030b.802.jpg@RY2@
Dr hab. Bogumił Pahl UWM w Olsztynie
W przedstawionym stanie faktycznym trudno mówić o dopuszczalności opodatkowania tego typu rzeczy podatkiem od nieruchomości. Plakaty (ogłoszenia) wyborcze umieszczone na ścianach budynków, słupach ogłoszeniowych, słupach energetycznych, przystankach komunikacji publicznej, itp. nie stanowią przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Opodatkowaniu tym podatkiem, jako budowle, podlegać mogą ewentualnie wolnostojące tablice reklamowe trwale związane z gruntem na których umieszczane są ogłoszenia (nie tylko wyborcze). Warunkiem opodatkowania tego typu obiektów jest to aby znajdowały się w posiadaniu przedsiębiorców (np. przedsiębiorstw zajmujących się reklamą). Plakat wyborczy nie jest obiektem budowlanym ani urządzeniem budowlanym w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Tym samym brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do objęcia zakresem przedmiotowym podatku od nieruchomości tego typu rzeczy. Ponadto należy zwrócić uwagę, że jeżeli nawet, w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi, powstanie nowy obiekt budowlany (wolnostojąca tablica reklamowa) na którym umieszczane będą ogłoszenia wyborcze, to będzie on opodatkowany dopiero od początku przyszłego roku tj. od 1 stycznia 2015 r. W przypadku nowo wybudowanych budowli obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości powstaje bowiem dopiero od 1 stycznia roku następującego po roku w którym zakończono budowę lub rozpoczęto użytkowanie obiektu przed ostatecznym wykończeniem.
Współpraca Łukasz Zalewski
Piotr Pieńkosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu