Zerowa akcyza dla producentów cydru i perry od 2018 r.
Już od 1 stycznia 2018 r. fiskus ma zamiar zrezygnować z akcyzy na musujące napoje jabłkowe i gruszkowe, a także z obowiązku ich banderolowania - poinformował wiceminister finansów Wiesław Janczyk w odpowiedzi na poselską interpelację.
Dziś w zależności od stężenia alkoholu w cydrze i perry stawka akcyzy wynosi 97 lub 158 zł za hektolitr gotowego napoju.
Plany wprowadzenia stawki 0 proc. ujawnił na początku października wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Pisaliśmy o tym w artykule "Polski cydr może stanieć o 10 proc." (DGP nr 193/2017). Nie podał jednak, kiedy resort chce wdrożyć te zmiany. Spytał o to jeden z posłów.
W odpowiedzi wiceminister Janczyk poinformował, że zmiana mogłaby zacząć obowiązywać już od początku przyszłego roku. Wymaga to jednak nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym. Ostateczny termin zależy więc od tego, kiedy uda się ją uchwalić. Na razie jej projekt nie został jeszcze opublikowany.
Wiceminister podkreślił, że nowelizacja będzie odpowiedzią na oczekiwania sadowników i branży winiarskiej. Może też stanowić szansę na zagospodarowanie nadwyżek owoców, głównie jabłek.
Proponowane przez resort zmiany nie są nowatorskie. Podobne rozwiązania obowiązują już w wielu krajach Unii Europejskiej, jak Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Hiszpania, Luksemburg, Portugalia, Rumunia, Słowenia i Włochy.
Na rezygnacji z akcyzy polski budżet może stracić 11-20 mln zł rocznie. Resort finansów liczy jednak na rozwój przedsiębiorczości. Zyskać mają też sami konsumenci. Nowe rozwiązania mogą bowiem wpłynąć na obniżenie ceny detalicznej polskiego cydru o ok. 10 proc.
Agnieszka Pokojska
Wiesława Janczyka z 24 października 2017 r. na interpelację poselską nr 16201
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu