Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy podatnicy wygrają bitwę o miliony z akcyzy na prąd? Szala przechyla się powoli na ich stronę

5 maja 2017

Akcyzowe ulgi dla polskiego przemysłu miały pomóc np. hutom czy zakładom ceramicznym w konkurencji z zagranicznymi firmami. Tymczasem potencjalne oszczędności wiele z nich wydaje na spór z fiskusem

Komisja Europejska robi przegląd przepisów

Od blisko półtora roku organy podatkowe zawężają zakres stosowania ulg w ten sposób, że w praktyce przedsiębiorcy nie mogą z nich korzystać albo pomagają im one w niewielkim zakresie. Z urzędnikami zgadzały się - niestety - także sądy administracyjne.

Teraz jednak zaczęły zapadać wyroki korzystne dla przedsiębiorców. Przykładem są orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 27 lutego 2017 r., sygn. akt III SA/Gl 1145/16, albo WSA we Wrocławiu z 30 listopada 2016 r., sygn. akt I SA/Wr 852/16.

Liberalne stanowisko prezentuje także Trybunał Sprawiedliwości UE (opinia rzecznika generalnego TSUE z 19 stycznia 2017 r., sygn. akt C-465/15). więcej na ten temat C11

Z kolei Komisja Europejska rozpoczęła przegląd unijnej dyrektywy energetycznej (dyrektywa Rady 2003/96/WE z 27 października 2003 r. w sprawie restrukturyzacji wspólnotowych przepisów ramowych dotyczących opodatkowania produktów energetycznych i energii elektrycznej, Dz.Urz. UE z 2003 r. L 283, s. 51), która reguluje opodatkowanie akcyzą energii elektrycznej. Uwaga! Zainteresowani przedsiębiorcy mogą wyrazić swoje opinie na temat tych przepisów maksymalnie do 21 maja br.

Ale póki co do czasu zakończenia prac w KE nielicznym firmom pozostaje na razie cieszyć się z wyłomów w dotychczasowym konserwatywnym podejściu, jakie prezentowali niektórzy urzędnicy, a także sądy administracyjne. Dzięki temu nawet kilka milionów złotych mogą w ten sposób oszczędzić np. zakłady energochłonne, które obecnie składają wnioski o skorzystanie z jednej z preferencji wprowadzonych już rok temu.

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.801.jpg@RY2@

Zwolnienie z akcyzy

Kłopotliwa nowelizacja

Problemy przedsiębiorców rozpoczęły się wraz z nowelizacją ustawy o podatku akcyzowym z 24 lipca 2015 r. (Dz.U. poz. 1479), która weszła w życie 1 stycznia 2016 r. Rząd uległ wtedy argumentom przedstawicieli przemysłu i zdecydował się zaproponować wprowadzenie nowych ulg podatkowych.

Polscy podatnicy, którzy do tej pory masowo przegrywali spory sądowe o konieczność zapłaty podatku, zwracali uwagę, że są w gorszej sytuacji niż ich kontrahenci działający w innych krajach unijnych. Oni często w ogóle nie płacili akcyzy od prądu i to zgodnie z unijnym prawem, czyli dyrektywą energetyczną z 27 października 2003 r.

Dwa zwolnienia, dwa problemy

Po wejściu w życie nowelizacji przedsiębiorcy otrzymali dwa rodzaje preferencji fiskalnych: zwolnienie z akcyzy lub jej częściowy zwrot. Niestety ich nadzieje związane z nowymi ulgami okazały się przedwczesne

Po pierwsze, zgodnie z art. 30 ust. 7a ustawy z 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 43 ze zm.) przedsiębiorcy mogą korzystać ze zwolnienia od daniny dla energii elektrycznej wykorzystywanej w jednym z czterech rodzajów procesów przemysłowych (redukcja chemiczna, procesy elektrolityczne, metalurgiczne i mineralogiczne).

Po drugie, zgodnie z dodanym wtedy art. 31d ustawy firmy mogą odzyskać część zapłaconej już akcyzy od energii elektrycznej. W tym celu muszą jednak spełnić kilka warunków. Powinny prowadzić działalność oznaczoną jednym z wymienionych w przepisie kodów PKD (dotyczą głównie górnictwa, hutnictwa, produkcji), prowadzić księgi rachunkowe, nie korzystać (w zakresie energii, której dotyczy zwolnienie) z drugiej preferencji, która weszła w życie od początku 2016 r., i - co najważniejsze - być zakładem energochłonnym. To w uproszczeniu oznacza, że udział kosztów wykorzystanej energii elektrycznej w wartości sprzedanej produkcji musi być wyższy niż 3 proc.

Firmy liczyły, że będą mogły skupić się na konkurowaniu z zagranicą. Jak się jednak okazało, ich nadzieje w wielu przypadkach były płonne. Problemy w praktyce dotknęły podatników chcących skorzystać zarówno z jednej, jak i z drugiej preferencji.

Warunki do korzystania ze zwolnienia z akcyzy dla energii elektrycznej wykorzystywanej w procesach energochłonnych są następujące: infografika 2

energię powinien wykorzystywać podatnik akcyzy (podmiot z koncesją) opinia eksperta Mateusza Jopka

podatnik powinien przekazywać do urzędu skarbowego (najpóźniej do 15. dnia następnego miesiąca) oświadczenie o ilości wykorzystanej energii i sposobie jej wykorzystania; takie oświadczenie powinno zawierać jego nazwę, adres siedziby i NIP, ilość i sposób wykorzystania energii, datę sporządzenia oświadczenia i czytelny podpis. opinia eksperta Krzysztofa Wińskiego

Natomiast z częściowego zwrotu akcyzy dla energii elektrycznej wykorzystywanej przez zakład energochłonny skorzysta podmiot, który:

wykonuje działalność gospodarczą oznaczoną jednym z kodów PKD określonych w ustawie, opinia eksperta Marty Gaczyńskiej

prowadzi księgi rachunkowe w rozumieniu przepisów o rachunkowości,

nie korzysta w stosunku do tej energii elektrycznej ze zwolnienia od akcyzy, o którym mowa w art. 30 ust. 7a (dla procesów przemysłowych),

jest zakładem energochłonnym (nie mniejszym niż zorganizowana część przedsiębiorstwa).

WAŻNE

Aby skorzystać ze zwolnienia dla zakładów energochłonnych, nie jest konieczne posiadanie statusu podatnika akcyzy.

OPINIE EKSPERTÓW

Ważne, kim jest podatnik

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.802.jpg@RY2@

Mateusz Jopek ekspert PwC

Możliwość uzyskania statusu podatnika akcyzy jest uzależniona od wykonywania takiej działalności, która jest objęta akcyzą. Będzie miał ją zatem przede wszystkim podmiot, który ma koncesję na obrót energią elektryczną. Z kolei przedsiębiorca, który jej nie posiada, może uzyskać ten status, gdy zużywa energię, którą samodzielnie wyprodukuje.

Status podatnika akcyzy otrzymać będzie mógł także nabywca końcowy, który dokonuje wewnątrzwspólnotowego nabycia oraz importu energii. Akcyzę będzie zobowiązany uiścić także ten nabywca końcowy, który zużywa energię, od której nie została opłacona akcyza, i jednocześnie nie ma możliwości ustalenia podmiotu, który energię tę nabywcy końcowemu sprzedał.

W konsekwencji podmioty zamierzające skorzystać z omawianego mechanizmu, a które nie mają żadnej z wymienionych powyżej koncesji energetycznych, będą musiały zwrócić się do prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z wnioskiem o udzielenie jednej z nich. Pamiętać jednak należy, że z posiadaniem koncesji energetycznej związane jest wiele wymagań formalnych, sprawozdawczych, a także konieczność ponoszenia corocznych opłat koncesyjnych.

Uwaga na oświadczenia

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.803.jpg@RY2@

Krzysztof Wiński menedżer w dziale doradztwa prawnopodatkowego w PwC

Mimo że jasno określono, jakie informacje powinny znaleźć się w oświadczeniu o ilości i sposobie wykorzystania energii, to przestrzegam, że i tak składający te dokumenty powinni zachować szczególną ostrożność. I świadomi tego powinni być szczególnie przedsiębiorcy, którzy kiedykolwiek mieli do czynienia ze zwolnieniem od akcyzy w zakresie zużycia energii elektrycznej w procesie jej produkcji oraz w celu podtrzymywania tych procesów lub ze zwolnieniem w zakresie procesu kogeneracji, czyli produkcji energii elektrycznej i ciepła w skojarzeniu. Skorzystanie z tych preferencji też wymagało złożenia podobnych oświadczeń, ale organy podchodziły do tej kwestii tak rygorystycznie, że nawet jednodniowe spóźnienie w ich złożeniu negowało prawo do uzyskania zwolnienia. Przypominam również o skutkach wejścia w życie reformy KAS czyli zmianie właściwości organów podatkowych właściwych dla spraw akcyzowych. Oświadczenia należy składać obecnie do urzędów skarbowych, a nie - jak wcześniej - celnych.

O ulgę akcyzową łatwiej niż o inne

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.804.jpg@RY2@

Marta Gaczyńska ekspertka PwC

Działalność o wskazanym kodzie PKD nie musi być przeważająca u danego przedsiębiorcy. Warto wskazać, że takie kody są spójne z tymi znajdującymi się w ustawie o odnawialnych źródłach energii z 20 lutego 2015 r. (Dz.U. poz. 478). Niemniej jednak skorzystanie z ulgi przewidzianej w tych przepisach zostało uzależnione od prowadzenia przeważającej działalności gospodarczej oznaczonej odpowiednim kodem PKD. W ustawie akcyzowej jest za to mowa wyłącznie o wykonywaniu działalności o określonym kodzie PKD, bez odniesienia do działalności przeważającej.

Potrzebny wniosek o zwrot

Aby uzyskać częściowy zwrot akcyzy, trzeba złożyć wniosek (do 31 grudnia roku następującego po tym, w którym zakończył się rok podatkowy). To oznacza, że realnie podmiot będzie nadal obowiązany uiszczać akcyzę w dotychczasowej wysokości, a dopiero po zakończeniu roku część tej kwoty będzie mu zwracana. Jest to więc istotna różnica w porównaniu do zwolnienia dla energii elektrycznej zużywanej w procesach przemysłowych, które pozwala na preferencyjne nabywanie energii w sposób bieżący. Jednak, co warto podkreślić, aby móc korzystać ze zwolnienia dla zakładów energochłonnych, nie jest konieczne posiadanie statusu podatnika akcyzy.

Jak wyliczyć kwotę

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.101(c).gif@RY2@

Poszczególne symbole oznaczają:

Z - kwotę zwracanej częściowo akcyzy (w złotych),

K - udział kosztów wykorzystanej energii elektrycznej w wartości produkcji sprzedanej, wyrażony w procentach (%), w roku podatkowym, za który składany jest wniosek,

W - kurs euro w stosunku do złotego, obowiązujący w pierwszym dniu roboczym października roku poprzedzającego rok, w którym rozpoczął się rok podatkowy, za który składany jest wniosek,

E - łączne zużycie energii elektrycznej wyrażone w megawatogodzinach (MWh) w roku podatkowym, za który składany jest wniosek.

Papier swoje, a rzeczywistość swoje

Nowe przepisy wydawały się korzystne i proste. Zupełnie inna okazała się jednak praktyka ich stosowania

Niektórych problemów nie przewidzieli nawet pomysłodawcy wprowadzenia zwolnień, a więc były wiceminister Jarosław Neneman i ówczesny szef departamentu podatku akcyzowego Wojciech Bronicki. Przyznali jednak, że już przy wprowadzaniu nowelizacji liczyli się z trudnościami dotyczącymi pierwszego zwolnienia. Problem wynikał z tego, że w ustawie wprost zapisano tylko definicję tego, czym jest proces mineralogiczny. Skutkiem tego zarówno fiskus, jak i podatnicy muszą korzystać z definicji słownikowych albo tworzyć własne. opinia eksperta

Procesy mineralogiczne

To procesy sklasyfikowane w nomenklaturze NACE pod kodem DI 26 "Produkcja produktów z pozostałych surowców niemetalicznych" w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3037/90 z 9 października 1990 r. w sprawie statystycznej klasyfikacji działalności gospodarczej we Wspólnocie Europejskiej (Dz.Urz. WE z 1990 r. L 293, s. 1 ze zm.; Dz.Urz. WE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 2, t. 4, s. 177 ze zm.). Kod DI 26 obejmuje produkcję wyrobów z pozostałych wyrobów niemetalicznych. Do tej kategorii zalicza się m.in.:

Produkcja szkła i wyrobów ze szkła (podgrupa)

Produkcja szkła płaskiego

Kształtowanie i obróbka szkła płaskiego

Produkcja szkła gospodarczego

Produkcja włókien szklanych

Produkcja i przetwarzanie innych rodzajów szkła, łącznie ze szkłem technicznym

Tak wynika z art. 2 ust. 1 pkt 33 ustawy o podatku akcyzowym oraz unijnego rozporządzenia z 9 października 1990 r.

Procesy metalurgiczne

To ciąg następujących po sobie zmian fizykochemicznych powiązanych przyczynowo i stanowiących etap produkcji, dążących do wytworzenia określonego produktu - metalu w odpowiedniej formie. Wyłączone spod definicji są czynności przygotowawcze do produkcji (niemające bezpośredniego wpływu na proces metalurgiczny) oraz te wykonane po samym wytworzeniu produktu końcowego.

Inna definicja mówi o procesie otrzymywania surówki w podwyższonych temperaturach, najczęściej w wyniku redukcji tlenków. Chodzi m.in. o procesy polegające na otrzymywaniu rafinacji oraz przetwarzaniu metali i ich stopów (wyrok WSA w Gliwicach z 23 lutego 2017 r., sygn. akt III SA/Gl 1466/16, "Technologia ogólna: podstawy technologii mechanicznych", red. Aleksander Górecki, WSiP, Warszawa 2014).

Redukcja chemiczna

To wywołanie reakcji chemicznej, w trakcie której dochodzi do przeniesienia jednego lub więcej elektronów od atomu, jonu lub cząsteczki reduktora do akceptora (utleniacza). Proces ten jest podstawową przemysłową metodą otrzymywania wielu metali. Redukcję przeprowadza się np. za pomocą węgla (wielki piec) lub w procesie aluminotermii (m.in. wyrok WSA w Krakowie z 1 lutego 2017 r., sygn. akt I SA/Kr 1408/160).

Proces elektrolityczny

Elektroliza to podstawowy proces elektrochemiczny polegający na chemicznej przemianie składników elektrolitu przebiegającej na elektrodach pod wpływem przepływu prądu. Towarzyszyć może jej wiele dodatkowych zjawisk, takich jak dysocjacja elektrolityczna, transport jonów do elektrod, wtórne przemiany jonów na elektrodach i inne. W sensie technologicznym przez elektrolizę rozumie się wszystkie te procesy łącznie. Jak dodaje Wojciech Kieszkowski, starszy konsultant w Zespole Podatków Pośrednich EY, ma to znaczenie o tyle, że zdaniem władz podatkowych nawet, gdy zajdzie elektroliza, lecz nie "w procesie", a przed lub po nim, zużyta w tym zakresie energia elektryczna nie będzie korzystała ze zwolnienia z akcyzy. Elektroliza jest procesem stosowanym na skalę przemysłową m.in. do:

produkcji metali: aluminium, litu, sodu, potasu,

produkcji rozmaitych związków chemicznych, w tym kwasu trifluorooctowego, wodorotlenku sodu, potasu, chloranu sodu i chloranu potasu,

produkcji gazów: wodoru, chloru i tlenu,

galwanizacji - pokrywania cienką warstwą metalu innego metalu.

Można się było spodziewać problemów z różnym definiowaniem rodzajów procesów podlegających zwolnieniu, a przede wszystkim ze zdefiniowaniem tego, czy energia elektryczna zużywana w danej firmie służy takim procesom, czy nie. Spory na ten temat w praktyce zalały polskie sądy. Sędziowie muszą teraz np. rozstrzygać, czy prąd zużyty do oświetlenia hali produkcyjnej jest wykorzystywany w takich celach, czy nie, albo czy przygotowanie surowca do danego procesu jest jego elementem. Brzmi to może niezbyt interesująco, ale rozstrzygnięcie sporu decyduje o milionach złotych. Być może dlatego, zdaniem wielu ekspertów, organy podatkowe zaczęły interpretować nowe przepisy bardzo wąsko, a w konsekwencji wiele firm dowiedziało się, że z rządowego prezentu jednak nie skorzysta.

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.805(c).jpg@RY2@

Energia elektryczna w liczbach

Eksperci zwracają uwagę, że w interpretacji dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach (z 23 marca 2016 r.) stwierdzono w odniesieniu do procesów metalurgicznych, iż "W proces ten (metalurgiczny) wpisuje się także transport pomiędzy poszczególnymi maszynami i urządzeniami, chłodzenie tych urządzeń i maszyn, dozowanie dodatków do tych procesów (z wyłączeniem ich przygotowania)... Procesy te, mimo że nie są stricte procesami metalurgicznymi, stanowią ich niezbędny element, bez których nie mogłyby właściwie przebiegać, jednak ich zakwalifikowanie do procesów metalurgicznych jest wyłącznie warunkowe, tj. w zakresie, w jakim są wykorzystywane bezpośrednio do procesu metalurgicznego". WSA we Wrocławiu w wyroku z 8 listopada 2016 r. wyjaśnił natomiast, że nie można wyłączyć z zakresu pojęcia procesu metalurgicznego czynności nierozerwalnie związanych z produkcją metali.

WAŻNE

Sędziowie muszą teraz np. rozstrzygać, czy prąd zużyty do oświetlenia hali produkcyjnej jest wykorzystywany w celach przemysłowych, czy nie, albo czy przygotowanie surowca do danego procesu jest jego elementem. Od ich decyzji zależy, czy firmy zaoszczędzą miliony złotych.

W wyroku WSA w Gliwicach z 27 lutego 2017 r., sygn. III SA/Gl 1145/16 wyjaśniono z kolei w odniesieniu do procesu mineralogicznego, że "proces mineralogiczny należy powiązać z procesem produkcji. Skoro przygotowywanie produkcji, wstępne przekładanie surowców oraz sama produkcja mieści się w pojęciu procesu mineralogicznego, to energia elektryczna wykorzystywana w tej fazie może być objęta zwolnieniem podatkowym".

RAMKA 1

Lista kodów PKD wymienionych w ustawie akcyzowej

- wydobywanie węgla kamiennego

- górnictwo pozostałych rud metali nieżelaznych

- wydobywanie kamieni ozdobnych oraz kamienia dla potrzeb budownictwa, skał wapiennych, gipsu, kredy i łupków

- wydobywanie minerałów dla przemysłu chemicznego oraz do produkcji nawozów

- wydobywanie soli

- pozostałe górnictwo i wydobywanie, gdzie indziej niesklasyfikowane

- produkcja soków z owoców i warzyw

- pozostałe przetwarzanie i konserwowanie owoców i warzyw

- produkcja olejów i pozostałych tłuszczów płynnych

- wytwarzanie skrobi i wyrobów skrobiowych

- produkcja pozostałych niedestylowanych napojów fermentowanych

- produkcja słodu

- 1310.A - produkcja przędzy bawełnianej, 1310.B - produkcja przędzy wełnianej, 1310.C. - produkcja przędzy z włókien chemicznych, 1310.D - produkcja przędzy z pozostałych włókien tekstylnych

- 1320.A - produkcja tkanin bawełnianych, 1320.B - produkcja tkanin wełnianych, 1320.C - Produkcja tkanin z włókien chemicznych, 1320.D - Produkcja tkanin z pozostałych włókien tekstylnych

- produkcja wyrobów powroźniczych, lin, szpagatów i wyrobów sieciowych

- produkcja włóknin i wyrobów wykonanych z włóknin, z wyłączeniem odzieży

- produkcja odzieży skórzanej

- produkcja wyrobów tartacznych

- produkcja arkuszy fornirowych i płyt wykonanych na bazie drewna

- produkcja masy włóknistej

- produkcja papieru i tektury

- produkcja artykułów gospodarstwa domowego, toaletowych i sanitarnych

- wytwarzanie i przetwarzanie produktów rafinacji ropy naftowej

- produkcja gazów technicznych

- produkcja barwników i pigmentów

- produkcja pozostałych podstawowych chemikaliów nieorganicznych

- produkcja pozostałych podstawowych chemikaliów organicznych

- produkcja nawozów i związków azotowych

- produkcja tworzyw sztucznych w formach podstawowych

- produkcja kauczuku syntetycznego w formach podstawowych

- produkcja włókien chemicznych

- produkcja podstawowych substancji farmaceutycznych

- produkcja płyt, arkuszy, rur i kształtowników z tworzyw sztucznych

- produkcja wyrobów ogniotrwałych

- produkcja ceramicznych kafli i płytek

- Produkcja cegieł, dachówek i materiałów budowlanych, z wypalanej gliny

- produkcja ceramicznych wyrobów sanitarnych

- Produkcja ceramicznych izolatorów i osłon izolacyjnych

- produkcja pozostałych wyrobów ceramicznych

- produkcja cementu

- produkcja wapna i gipsu

- produkcja pozostałych wyrobów z mineralnych surowców niemetalicznych, gdzie indziej niesklasyfikowana

- produkcja surówki, żelazostopów, żeliwa i stali oraz wyrobów hutniczych

- produkcja rur, przewodów, kształtowników zamkniętych i łączników, ze stali

- produkcja prętów ciągnionych na zimno

- produkcja wyrobów płaskich walcowanych na zimno

- produkcja drutu

- produkcja metali szlachetnych

- PKD 24.42.A - produkcja aluminium hutniczego, PKD 24.42.B - produkcja wyrobów z aluminium i stopów aluminium

- produkcja ołowiu, cynku i cyny

- produkcja miedzi

- produkcja pozostałych metali nieżelaznych

- wytwarzanie paliw jądrowych

- odlewnictwo żeliwa

- odlewnictwo staliwa

- odlewnictwo metali lekkich

- PKD 2454.A - odlewnictwo miedzi i stopów miedzi, PKD 2454.B - odlewnictwo pozostałych metali nieżelaznych, gdzie indziej niesklasyfikowane

- produkcja elementów elektronicznych

- produkcja magnetycznych i optycznych niezapisanych nośników informacji

- produkcja baterii i akumulatorów

- produkcja pozostałych wyrobów, gdzie indziej niesklasyfikowana

- odzysk surowców z materiałów segregowanych

Koszt, czyli co

Problemy dotyczyły także stosowania drugiego - wydawałoby się - prostszego zwolnienia. Chodzi przede wszystkim o to, jak rozumieć określenie "udział kosztów wykorzystanej energii elektrycznej w wartości sprzedanej produkcji". Czy jest to wyłącznie cena prądu, czy również inne dodatkowe opłaty, np. dystrybucyjne? Odpowiedź jest istotna w kontekście tego, czy dana firma jest zakładem energochłonnym, a więc czy ma prawo do odzyskania milionów podatku.

TABELA

Jak może zmieniać się kwota akcyzy do zwrotu w zależności od wskaźnika energochłonności (na przykładzie kopalni)

Wskaźnik energochłonności w proc.

6

5

4

Ilość zużywanej energii w MWh (rok)

600 000

600 000

600 000

Kwota akcyzy w zł (rok)

12 000 000

12 000 000

12 000 000

Kwota zwrotu w zł

4 034 227,50

3 227 382,00

2 017 113,75

Kwota do zapłaty po uwzględnieniu zwrotu

7 965 772,50

8 772 618,00

9 982 886,25

Oszczędność w proc.

33,62

26,89

16,81

Źródło: szacunki Katowickiego Holdingu Węglowego

Fiskus konsekwentnie twierdzi w wydawanych interpretacjach, że takim kosztem jest wyłącznie cena nabycia energii elektrycznej, a więc w praktyce jedna pozycja z faktury od dostawcy. Nie jest nim więc opłata dystrybucyjna czy też koszty umorzenia świadectw pochodzenia ponoszone przez dużych odbiorców energii we własnym zakresie. I tu gra toczy się o miliony. przykład Przyjęcie podejścia fiskusa obniża współczynnik energochłonności, a więc daje prawo do niższego zwrotu. Czasem taki wskaźnik spada poniżej 3 proc., a więc firma w ogóle traci prawo do uzyskania zwrotu.

PRZYKŁAD

Różnica w zwrocie

Załóżmy, że podmiot spełnia wymogi określone w art. 31d ust. 1 pkt 1, 2 i 3 ustawy akcyzowej oraz że w 2016 r. zużył 700 tys. MWh energii elektrycznej, których koszt nabycia wyniósł:

150 mln zł z uwzględnieniem wszystkich kosztów nabycia energii elektrycznej, tj. m.in. opłat dystrybucyjnych oraz kosztów umorzenia świadectw pochodzenia,

120 mln zł z wyłączeniem dodatkowych kosztów nabycia energii elektrycznej.

Wartość produkcji sprzedanej tego podmiotu wyniosła 1,5 mld zł.

K = 150 mln zł/1,5 mld zł = 10 proc.

W = ok. 4,2 zł

E = 700 tys. MWh

Z = [(10 proc. - 3 proc.)/10 proc.] x (20 - 0,5 x 4,2 zł) x 700 000 x 0,85 = 7,5 mln zł

K = 120 mln zł/1,5 mld zł = 8 proc.

W = ok. 4,2 zł

E = 700 tys. MWh

Z = [(8 proc. - 3 proc.)/8 proc.] x (20 - 0,5 x 4,2 zł) x 700 000 x 0,85 = 6,6 mln zł

Krytykowany za to był nie tylko fiskus, lecz także samo brzmienie nowej preferencji (a więc ustawodawca). Eksperci wskazywali, że w unijnej dyrektywie energetycznej mowa o "kosztach nabycia produktów energetycznych" lub o "wartości dodanej". Takie pojęcia zaś budzą mniej wątpliwości interpretacyjnych. Nawet jednak niefortunne sformułowanie "udział kosztów energii elektrycznej" ich zdaniem można rozumieć inaczej, niż robią to organy podatkowe. Powinno ono obejmować wszystkie składniki ceny, które nabywca prądu ponosi obowiązkowo, a więc składają się na jego ostateczny koszt nabycia prądu. Gdyby miało być inaczej, to wprost w przepisach powinno być określone, jakie elementy włącza się do kalkulacji, a jakich się nie uwzględnia. Ekspertom, co ciekawe, wtórują twórcy problematycznych przepisów. Podkreślają, że ich intencją było uwzględnienie wszystkich kosztów towarzyszących zakupowi energii elektrycznej, a nie tylko samej jej "czystej wartości". Przekonywali również, że nie da się zużyć energii, która nie jest dostarczona, a więc kosztem powinien być koszt samej energii, koszt przesłania, certyfikatów itp.

Co na to fiskus i sądy

interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 25 marca 2016 r., nr IBPP4/4513-25/16/BP,

interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 6 kwietnia 2016 r., nr IBPP4/4513-15/16//EK,

interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 30 marca 2016 r., nr IBPP4/4513-224/15/LG,

wyroku WSA w Opolu z 21 października 2016 r., sygn. akt I SA/OP 183/16 (nieprawomocny),

wyroku WSA w Łodzi z 16 września 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 569/16 (nieprawomocny),

wyroku WSA we Wrocławiu z 8 listopada 2016 r., sygn. akt I SA/Wr 855/16 (nieprawomocny).

interpretacji dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 23 marca 2016 r., nr IBPP4/4513-233/15/MK,

wyroku WSA we Wrocławiu z 30 listopada 2016 r., sygn. akt I SA/Wr 852/16 (nieprawomocny),

wyroku WSA w Krakowie z 8 lipca 2016 r., sygn. akt I SA/Kr 573/16 (nieprawomocny).

AGP

Niekorzystne interpretacje organów i wyroki sądowe dotyczące opłat dodatkowych

interpretacja dyrektora IS w Katowicach z 23 marca 2016 r., nr IBPP4/4513-21/16/MK,

interpretacja dyrektora IS w Katowicach z 27 kwietnia 2016 r., nr IBPP4/4513-73/16/BP,

interpretacja dyrektora IS w Katowicach z 28 lipca 2016 r., nr IBPP4/4513-200/16/EK,

interpretacja dyrektora IS w Katowicach z 7 grudnia 2016 r., nr 2461-IBPP4.4513.315.2016.1.BP,

wyrok WSA w Gdańsku z 5 października 2016 r., sygn. akt I SA/Gd 975/16 (nieprawomocny),

wyrok WSA w Gliwicach z 6 grudnia 2016 r., sygn. akt III SA/Gl 845/16 (nieprawomocny),

wyrok WSA we Wrocławiu z 4 stycznia 2017 r., sygn. akt I SA/Wr 684/16 (nieprawomocny),

wyrok WSA w Lublinie z 21 lutego 2017 r., sygn. akt I SA/Lu 934/16 (nieprawomocny).

AGP

A co gdy brak licznika

Kolejny problem dotyczy możliwości zastosowania zwolnienia w momencie, gdy brak jest urządzeń pomiarowych pozwalających na precyzyjne określenie ilości zużytej energii. Tu pozytywne dla przedsiębiorców wieści wynikają z interpretacji dyrektora IS w Katowicach z 19 stycznia 2016 r., nr IBPP4/4513-193/15/MK. Fiskus nie znalazł wtedy podstaw, aby zanegować prawo do uzyskania zwolnienia z akcyzy tylko na podstawie braku urządzeń pomiarowych. Wyjaśnił, że wynika to z samej specyfiki danego procesu energochłonnego i w związku z tym podmioty ubiegające się o zwolnienie nie mogą ponosić odpowiedzialności ani negatywnych konsekwencji. Przedsiębiorcy powinni określać ilość energii elektrycznej zwolnionej od akcyzy w sposób szacunkowy poparty własnymi kalkulacjami.

OPINIA EKSPERTA

Zawężanie zakresu zwolnień to błędne podejście

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.806.jpg@RY2@

Marzena Michałeczko ekspertka PwC

Brak konkretnych definicji ustawowych pozwala organom oraz sądom uznawać, że energia używana do wielu czynności niezwiązanych w odpowiednim stopniu z danym procesem jest opodatkowana. Jest to podejście błędne. Większość kwestionowanych czynności wbrew temu, co twierdzi fiskus, jest nieodłącznie powiązana z procesami objętymi zwolnieniem. Pomijanie zużytej do nich energii jest nieprawidłowe, gdyż bez nich nie jest możliwe chociażby rozpoczęcie produkcji, zakończenie jej czy stworzenie warunków w ogóle ją umożliwiających. Przykład znajdziemy np. w dotyczącej procesu metalurgicznego interpretacji dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 5 lutego 2017 r., nr IPPP3/4513-95/15-2/SM: "Zdaniem Organu za początek procesu metalurgicznego - opisanego we wniosku - w jego ścisłym znaczeniu, należy uznać rozpoczęcie ładowania materiału wsadowego do pieca. Natomiast za zakończenie tego procesu należy uznać uzyskanie produktu stalowego... Za proces metalurgiczny nie może być uznane również pakowanie i magazynowanie wyprodukowanych wyrobów, jak też transport w obrębie zakładu, jeśli dotyczy on wyrobów gotowych, ponieważ czynności te nie mają na celu otrzymywania, rafinacji oraz przetwarzania metali i ich stopów...".

W moim przekonaniu organy podatkowe powinny w większym stopniu pamiętać o celu wprowadzonych zwolnień. Miały one ulżyć zakładom przemysłowym, dla których akcyza jest dodatkowym wydatkiem, zakłócającym ich konkurencję z firmami z UE. Zawężanie zakresu preferencji wbrew biznesowej logice nie służy niczemu więcej niż dochodom fiskalnym, ale z pewnością nie pomaga firmom, które miały prawo liczyć na pomoc.

Jedno wyklucza drugie

Fiskus oraz niektóre sądy przeciwnie do twórców interpretują znowelizowane przepisy

Twórcy przepisów przyznali również, że nie przewidzieli kolejnej trudności. Podkreślają, że ich zdaniem ze znowelizowanej ustawy jasno wynika, iż z mechanizmu częściowego zwrotu podatku może skorzystać jedynie zakład energochłonny wykorzystujący energię elektryczną, który "nie korzysta w stosunku do niej z drugiego zwolnienia". Inaczej niż jego twórcy, przepis zaczął jednak rozumieć fiskus oraz niektóre sądy administracyjne. Dochodzą bowiem do wniosku, że jeśli zakład energochłonny korzysta ze zwolnienia z tytułu jakiegoś procesu przemysłowego, to nie może korzystać z preferencji w trybie zwrotu akcyzy.

W praktyce - jak wyjaśnia Magdalena Chmielewska-Cholewa, menedżer w Zespole Podatków Pośrednich w Dziale Doradztwa Podatkowego EY, powinno to wyglądać tak, że podmiot, który prowadzi działalność, w ramach której przeprowadza proces metalurgiczny np. produkcję drutów oraz inny rodzaj produkcji, która nie upoważnia do zastosowania zwolnienia procesowego, ale sklasyfikowana jest pod kodem PKD, który upoważnia do zastosowania zwrotu może "podzielić" energię elektryczną i część z niej objąć zwolnieniem procesowym, a część zwrotem. Oznacza to, że jeśli w procesie produkcji drutu zużywane jest 40% energii elektrycznej, w stosunku do tej części dany przedsiębiorca stosuje zwolnienie procesowe i co miesiąc pomniejsza wartość należnej akcyzy. Ponadto, jeśli pozostała energia elektryczna (60%) pozwala na uznanie, że zakład jest zakładem energochłonnym (przy zastrzeżeniu, że wartość zwolnionej akcyzy nie może zostać wliczona do kosztów we wzorze na określenie wysokości współczynnika energochłonności), w stosunku do tej energii przedsiębiorca powinien być uprawniony do skorzystania z częściowego zwrotu.

Resort finansów i podatnicy czekają na TSUE

Kierunek dalszej interpretacji przepisów wytyczy dopiero wyrok Trybunału Sprawiedliwości. Choć jeszcze nie zapadł, to wiemy już, że opinia rzecznika generalnego jest korzystna dla podatników

O praktykę stosowania zwolnień byłego już wiceministra finansów Wiesława Jasińskiego zapytała dwójka posłów Platformy Obywatelskiej w interpelacji nr 2083. Zwrócili uwagę, że preferencje, które miały pomóc polskim hutom, stają się w praktyce powodem do zwielokrotnienia kontroli fiskusa. Zapytali, czy w związku z tym resort planuje wydanie interpretacji ogólnej, aby jasno zdefiniować, dla jakich procesów i w jakim zakresie obowiązują ulgi.

Odpowiedź wiceministra oceniono jako zachowawczą. Wyjaśnił bowiem, że kierunek ewentualnej dalszej interpretacji przepisów o zwolnieniach dla procesów przemysłowych wyznaczy dopiero wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE, który zapadnie w sprawie C-465/15 Hüttenwerke Krupp Mannesmann. Do tego czasu resort miał analizować interpretacje i gdyby okazały się niejednolite, rozważyć wydanie interpretacji ogólnej.

Wyrok TSUE jeszcze nie zapadł, ale znamy już w tej sprawie opinię Michała Bobka, rzecznika generalnego. Jest ona korzystna dla przedsiębiorców. Przy czym warto dodać, że trybunał wydając wyrok, najczęściej kieruje się opinią swojego rzecznika.

W sprawie, która toczy się przed TSUE, chodzi o spółkę posiadającą stalownię, gdzie w instalacji wielkiego pieca wytwarzana jest surówka. Proces polega na usunięciu w ramach redukcji chemicznej tlenu z rudy żelaza. Reakcja odbywa się w wysokiej temperaturze i wymaga użycia gorącego sprężonego powietrza. Te zaś wytwarzają wielkie dmuchawy. Spółka uważała, że energia elektryczna zasilająca te dmuchawy jest wolna od akcyzy. Jest to bowiem część procesu redukcji chemicznej. Niemiecki fiskus odmówił i (podobnie do polskich urzędników) argumentował, że preferencja dotyczy tylko prądu wykorzystywanego ściśle do samej redukcji chemicznej. Energia zasilająca dmuchawy ma z tą reakcją związek tylko pośredni i powinna być opodatkowana. Sporu nie rozstrzygnęły także niemieckie sądy, które zdecydowały się na skierowanie pytania prejudycjalnego do TSUE.

Rzecznik generalny w opinii przyznał, że do rozstrzygnięcia nie wystarczy sama wykładnia językowa przepisów. Jego zdaniem dopóki energia elektryczna, którą wykorzystuje spółka, jest rzeczywiście niezbędna do przeprowadzenia samego procesu, dopóty powinna być ona zwolniona z akcyzy. W tej sprawie zaś zasilanie dmuchawy prądem było kluczowe do przeprowadzenia redukcji chemicznej i wyprodukowania surówki (a potem stali). Rzecznik zaapelował o takie rozumienie przepisów o zwolnieniach, które nie zabiłoby ich praktycznego stosowania. Preferencja jego zdaniem nie powinna np. dotyczyć prądu zasilającego przenośniki taśmowe, które transportowałyby surowce do pieca. W tym przypadku nie byłaby to jednak zupełnie nieodzowna część procesu redukcji chemicznej, bo można sobie wyobrazić inne sposoby albo środki transportu. Takie właśnie rozumienie przepisów powinni stosować urzędnicy zdaniem rzecznika generalnego. Daje to nadzieję także polskim podmiotom na racjonalne interpretowanie przepisów dotyczących zwolnienia z akcyzy dla energii elektrycznej wykorzystywanej w procesach przemysłowych.

OPINIA EKSPERTA

Urzędnicy powinni obejrzeć hutę, zanim zdecydują o pieniądzach dla niej

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.102(c).jpg@RY2@

Stefan Dzienniak prezes zarządu Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa od lat zabiegała o wprowadzenie zwolnień akcyzowych dla przemysłu. Zwracaliśmy uwagę na narastające ryzyko wzrostu kosztów energii elektrycznej dla międzynarodowej konkurencyjności polskich hut. W dużym stopniu bezpośrednio wpływa na nią cena nośników energii, które w hutnictwie stanowią aż kilkadziesiąt procent kosztu przetworzenia.

Dlatego smutkiem napawa mnie obecna sytuacja w zakresie stosowania zwolnienia od akcyzy, która w wydaniu poszczególnych organów podatkowych często przypomina znane powiedzenie o dzieleniu włosa na czworo. Trudno w tym podejściu doszukiwać się też innej intencji niż ograniczenie zwolnień ze względów fiskalnych. Martwi mnie wreszcie, że wiele wyroków, które wydawane są w sprawach dotyczących tych zwolnień, zamyka kwestię interpretacji w bardzo ciasnych ramach wykładni językowej, bez należytej refleksji o potrzebie osadzenie użytych w przepisach akcyzowych słów w wykładni systemowej, celowościowej oraz we współczesnej wiedzy technicznej.

Przechodząc zatem na grunt konkretnych obszarów, które organy podatkowe uczyniły w sposób niezasadny obszarem sporu, dostrzegam budzącą wątpliwości tendencyjność w interpretowaniu zakresu pojęcia "procesy metalurgiczne". Z perspektywy moich kilkudziesięciu lat doświadczenia hutnika wiem, że procesy te to system ściśle powiązanych wzajemnie ze sobą zdarzeń, w których ludzki geniusz był w stanie zapanować nad materią rozgrzaną do tysięcy stopni Celsjusza. Pomimo tych wielu lat doświadczenia wciąż nam pokorę wobec tych potężnych sił, z którymi przychodzi się nam mierzyć. Dlatego tym bardziej niezrozumiałe są dla mnie uzasadnienia w interpretacjach podatkowych i w niektórych wyrokach sądowych, które w sposób zupełnie nieuzasadniony i arbitralny rozstrzygają, że dany ciąg technologiczny jest procesem metalurgicznym, a inny już nie. Odnoszę nieodparte wrażenie, że na takie interpretacje może sobie pozwolić jedynie ten, kto nigdy nie widział huty.

Kolejna sprawa dotyczy możliwości, a według organów podatkowych i sądów braku takiej możliwości stosowania zwolnienia procesowego oraz częściowego zwrotu równocześnie. Należy znów odpowiedzieć sobie na pytanie, po co te zwolnienia były wprowadzone. Odpowiedź jest jedna: miała to być szansa dla konkurowania w starciu z zagraniczną produkcją. Z pewnością odebranie prawa do zwolnienia poprzez stawianie alternatywy - albo jedno zwolnienie, albo drugie - tego celu nie realizuje. Niech za najlepszą ilustrację tego paradoksu posłuży publiczna polemika, której byliśmy świadkami: oto autorzy tych regulacji na etapie rządowym apelowali niedawno publicznie o uznanie takiego prawa do łącznego stosowania zwolnień. Organów podatkowych i sądu w pierwszej instancji to jednak nie przekonało.

Stanowisko organów może zaburzać konkurencję

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.103(c).jpg@RY2@

Tomasz Orłowski ekspert PwC w dziale doradztwa prawnopodatkowego

Wątpliwości nie budzi kwestia określenia "wartości produkcji sprzedanej", gdyż zgodnie z definicją zawartą w rozporządzeniu Rady Ministrów z 21 lipca 2015 r. w sprawie programu badań statystycznych statystyki publicznej na rok 2016 (Dz.U. z 2015 r. poz. 1304) obejmuje ona: "wartość produkcji sprzedanej w bieżących cenach bazowych, tj. przychód ze sprzedaży własnych wyrobów, robót i usług (bez podatku od towarów i usług), pomniejszony o podatek akcyzowy, a powiększony o dotacje otrzymane do produktu". Co szczególnie warte podkreślenia, tylko przychód ze sprzedaży własnych wyrobów, robót i usług, tj. co do zasady wytworzonych lub wyprodukowanych w ramach zakładu, powinien być uwzględniany przy obliczaniu wskaźnika. Opisane już problemy z fiskusem dotyczą jednak innych dodatkowych kosztów związanych z nabyciem energii. W tym kontekście warto zwrócić uwagę, że odbiorcy przemysłowi mają obowiązek uzyskiwania i umarzania świadectw pochodzenia wydanych dla energii elektrycznej, co wynika z ustawy z 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. poz. 478 ze zm.). Fiskus kwestionuje także opłaty, które są zmuszeni ponosić odbiorcy przemysłowi. Nieutożsamienie opłat dodatkowych przy nabyciu energii elektrycznej z rzeczywistym kosztem wykorzystanej energii może zaburzać konkurencyjność pomiędzy zakładami energochłonnymi, w przypadku których obowiązek zakupu świadectw pochodzenia realizuje ich dostawca energii elektrycznej, a tymi posiadającymi status odbiorcy przemysłowego. Zakup świadectw pochodzenia jest bowiem znaczącym kosztem dla tych ostatnich, a nie mogą one go uwzględnić w mianowniku wskaźnika dla celów zwolnienia. Warto zwrócić uwagę, że określenie takiego wskaźnika jest istotne dla biegłego rewidenta. On bowiem przygotowuje opinię, która potwierdzi prawidłowość wyliczeń (dokument dołączany do wniosku o zwrot).

Na podkreślenie zasługuje, że ustawa nie określa, w jaki sposób należy liczyć koszty wytworzenia energii elektrycznej, gdy dany podmiot część z niej wytwarza samodzielnie i dopiero potem zużywa ją w procesach produkcyjnych. Fiskus przychylił się do stanowiska, że do obliczenia wskaźnika energochłonności należy uwzględnić całkowity koszt wytworzenia energii, tzn. całkowity koszt nabycia i wytworzenia produktów energetycznych, które wykorzystano w tym celu. Potwierdza to m.in. interpretacja dyrektora IS w Katowicach z 30 grudnia 2015 r., nr IBPP4/4513-124/15/MK. Takie koszty nie obejmują kosztów energii sprzedanej do podmiotów trzecich. Takie stanowisko znajdziemy w interpretacji dyrektora IS w Katowicach z 3 listopada 2016 r., nr 2461-IBPP4.4513.294.2016.1.LG.

Fiskus niszczy sens wprowadzonych preferencji

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.104(c).jpg@RY2@

Katarzyna Libera ekspertka PwC

Fiskus i wojewódzkie sądy administracyjne kwestionują prawo do jednoczesnego skorzystania z obu zwolnień w stosunku do odrębnych wolumenów energii elektrycznej. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy spółka posiada dwie zorganizowane części przedsiębiorstwa, z których jedna korzystałaby ze zwolnienia, a druga ze zwrotu. Potwierdzają to m.in. interpretacje dyrektora IS w Katowicach z 1 marca 2016 r., nr IBPP4/4513-226/15/BP, z 25 kwietnia 2016 r., nr IBPP4/4513-22/16/LG, z 7 listopada 2016 r., nr 2461-IBPP4.4513.286.2016.1.MK, dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 15 marca 2017 r., nr 2461-IBPP4.4513.1.2017.2.MK i wyrok WSA w Gliwicach z 14 grudnia 2016 r., sygn. akt III SA/GI 1142/16.

W art. 31d ust. 1 pkt 3 ustawy o podatku akcyzowym mowa o preferencji, z której skorzysta jedynie zakład energochłonny wykorzystujący energię elektryczną, niekorzystający z drugiego ze zwolnień. Uważam, że takie sformułowanie oznacza, iż istnieją co najmniej dwa rozłączne zbiory energii elektrycznej. Pierwszy obejmuje np. wolumen energii wykorzystywanej bezpośrednio do realizacji procesów mineralogicznych. Drugi zaś obejmuje wolumen energii wykorzystywanej w zakładzie energochłonnym z wyłączeniem tej wykorzystywanej bezpośrednio do realizacji procesów mineralogicznych.

W związku z tym wydaje się, że możliwe jest jednoczesne korzystanie ze zwolnień, o ile oba mechanizmy nie są stosowane w stosunku do tej samej energii elektrycznej i jeśli istnieje możliwość techniczna rozdzielenia tych dwóch wolumenów (opomiarowanie). W związku z przeciwnym stanowiskiem fiskusa pozostaje jednak poczekać na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej kwestii.

@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.183000700.105(c).jpg@RY2@

Mariusz Szulc

mariusz.szulc@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.