Rząd może się przeliczyć co do zysków z nowego podatku
Przy okazji planowanej podwyżki akcyzy na alkohol rozgorzała dyskusja o tym, czy przy okazji nie warto wprowadzić nowego sposobu jej naliczania, a także ujednolicić zasady reklamy dla napojów alkoholowych. Branża jest mocno podzielona. DGP postanowił skonfrontować opinie w tej sprawie
Wieloletni Plan Finansowy Państwa zakłada wzrost akcyzy na alkohol, a tym samym wzrost wpływów do budżetu z tego powodu. Jakie mogą być faktyczne konsekwencje podwyżki podatku?
fot. Wojtek Górski
Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy
witold włodarczyk: W przypadku branży spirytusowej – w przeciwieństwie do innych kategorii branży alkoholowej – jedną z głównych konsekwencji podwyżki akcyzy jest wzrost szarej strefy. Mówiąc kolokwialnie – w dniu ogłoszenia podwyżki akcyzy na wyroby spirytusowe przestępczość gospodarcza otwiera szampana. Ostatnia, bardzo duża – bo aż o 15 proc. – podwyżka akcyzy na wyroby spirytusowe wprowadzona w 2014 r. spowodowała spadek wpływów akcyzowych z tytułu tego rodzaju alkoholu w roku następującym po podwyżce. Przestrzegałbym zatem przed takim „liniowym” patrzeniem na to zagadnienie typu: 3 proc. wzrostu akcyzy – 3 proc. wzrostu wpływów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.