Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Pozostałe podatki

Palacze zasilają państwową kasę

4 czerwca 2019
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W ub.r. do budżetu z tytułu akcyzy od wyrobów tytoniowych wpłynęło 19,8 mld zł, o ponad 1 mld zł więcej niż rok wcześniej

Papierosy mają spory udział we wpływach do budżetu z tytułu akcyzy, które w zeszłym roku wyniosły łącznie 72,1 mld zł, wobec 68,2 mld zł w 2017 r. Skąd ten tytoniowy boom? Eksperci mówią o większej bazie klientów. I nie chodzi o to, że Polacy wracają do nałogu. Liczba palących dorosłych od 2015 r. utrzymuje się na podobnym poziomie – 25 proc. populacji, co daje 8 mln osób. Owa większa baza to m.in. zasługa imigrantów przybywających do naszego kraju za pracą. Według danych NBP przez polski rynek pracy przewija się ok. 1,2 mln Ukraińców rocznie. Z początku palą własne papierosy, które jednak szybko się kończą, więc sięgają po te dostępne w sklepach i kioskach.

Drugi powód to walka państwa z szarą strefą. W ciągu ostatnich trzech lat Krajowa Administracja Skarbowa zarekwirowała 1,4 mld sztuk nielegalnych papierosów oraz 862 mln ton tytoniu i suszu. To automatycznie przełożyło się na spadek szarej strefy. Jak wynika z danych Instytutu Doradztwa i Badań Rynku Almares, jej udział w rynku stanowi dziś ok. 11,3 proc. Dla porównania przed rokiem było to 12,7 proc., a dwa lata temu – 14,3 proc. Na sukces Polski w walce z nielegalnym rynkiem zwraca uwagę w swoim ostatnim raporcie „Projekt SUN” firma analityczna KPMG. Zauważa, że szara strefa na rynku wyrobów tytoniowych w Polsce spada dwa razy szybciej niż w całej UE. Maleje o ponad 20 proc. rocznie, podczas gdy w Europie jest to ok. 8 proc.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.