Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak świadek uzyska zwrot kosztów, gdy wezwie go urząd skarbowy

24 stycznia 2013

w W postępowaniu podatkowym świadek ma prawo żądać zwrotu kosztów dojazdu nawet, jeśli ostatecznie nie zostanie przesłuchany

w Może wystąpić również o ekwiwalent za utracone zarobki

w By otrzymać pieniądze od fiskusa, musi złożyć wniosek, najlepiej zrobić to jeszcze w dniu składania zeznań

Urzędnicy prowadzący postępowania podatkowe mają obowiązek ustalić wszystkie okoliczności sprawy. Często nie jest to możliwe na podstawie samych dokumentów. Dlatego wzywają na przesłuchania w charakterze świadka osoby, które mogłyby rozwiać wątpliwości powstałe podczas zbierania materiału dowodowego.

Przykładowo urzędnicy kontroli skarbowej podczas sprawdzania sprzedawcy oleju opałowego wzywają do urzędu osoby, które miały kupić od niego towar. Jeśli tego nie potwierdzą, urzędnicy zobowiążą dystrybutora do zapłaty podatku akcyzowego.

O przesłuchanie danej osoby w charakterze świadka ma prawo wystąpić również podatnik będący stroną postępowania podatkowego, czyli w naszym przykładzie sprzedawca. Nie zawsze jednak takie żądanie będzie zrealizowane. Urzędnicy mogą odrzucić wniosek, jeżeli świadek miałby potwierdzić fakty przemawiające na korzyść podatnika, które już zostały udowodnione.

Osoba, która zostanie wezwana na świadka, nie może bez uzasadnionego powodu nie stawić się w urzędzie. Może jednak zażądać zwrotu kosztów swojego stawiennictwa.

Zwolnienie z zeznań

Osoba wezwana na świadka jest obowiązana do osobistego stawienia się tylko na terenie województwa, w którym mieszka lub przebywa. Gdy postępowanie prowadzi organ z innego regionu, zwraca się do urzędu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub pobytu świadka o wezwanie go w celu złożenia wyjaśnień lub zeznań. Z kolei świadek, który cierpi z powodu kalectwa lub choroby, nie będzie w ogóle musiał udawać się do urzędu. Organ podatkowy może przyjąć jego zeznania w miejscu jego pobytu, np. w domu czy szpitalu.

Podatnik może też nie móc zjawić się w urzędzie z innych uzasadnionych powodów. Przepisy ich nie precyzują. W praktyce może to być przykładowo ważna uroczystość rodzina (ślub, pogrzeb) czy zaplanowany i opłacony urlop.

W takiej sytuacji po otrzymaniu wezwania trzeba odpisać, z jakich powodów nie jest się w stanie stawić w urzędzie w wyznaczonym czasie. Urzędnicy mogą wtedy ustalić inny termin, odwiedzić podatnika w miejscu jego pobytu albo uznać, że podany powód nie zasługuje na uwzględnienie.

Przepisy określają krąg osób, które nie mogą być zobowiązane do złożenia zeznań. Po pierwsze, świadkami nie mogą być osoby niezdolne do postrzegania lub komunikowania swych spostrzeżeń. Chodzi tu o osoby chore psychicznie, bardzo małe dzieci czy staruszków cierpiących np. na zaburzenia pamięci. Urzędnicy mogą jednak zadecydować o przesłuchaniu w charakterze świadka np. osoby małoletniej czy - w skrajnym przypadku - ubezwłasnowolnionej.

Po drugie, nie można przesłuchiwać osoby zobowiązanej do zachowania tajemnicy służbowej lub państwowej ani też duchownego, jeżeli sprawa dotyczy sytuacji objętej tajemnicą spowiedzi.

Po trzecie, z obowiązku składania zeznań jest zwolniona najbliższa rodzina podatnika, w którego sprawie toczy się postępowanie. Chodzi o jego małżonka, wstępnych (rodzice, dziadkowie), zstępnych (dzieci, wnuki), rodzeństwo, powinowaci pierwszego stopnia (np. teść, zięć), a także osoby pozostające z nim w stosunku przysposobienia, opieki lub kurateli. Prawo do odmowy składania zeznań trwa również po ustaniu małżeństwa, opieki bądź kurateli. Takie osoby po otrzymaniu wezwania do urzędu powinny odpisać organowi podatkowemu, dlaczego nie mogą zeznawać w charakterze świadka. Urzędnicy mogą jednak wezwać je do przyjechania i wyjaśnienia powodów odmowy osobistych zeznań.

Zgodnie z art. 196 par. 2 Ordynacji podatkowej, jeżeli osoba najbliższa dla podatnika jest już przesłuchiwana, to może odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania, jeśli ta odpowiedź mogłaby narazić ją lub osobę najbliższą na odpowiedzialność karną, karną skarbową albo doprowadzić do naruszenia obowiązku zachowania ustawowo chronionej tajemnicy zawodowej. W praktyce organ podatkowy nie ma jak sprawdzić, czy świadek zasadnie skorzystał z przyznanego mu prawa.

Pozostałe osoby nie mogą odmówić zeznań w charakterze świadka. Jeżeli nie stawią się w urzędzie w wyznaczonym terminie mogą być ukarane karą porządkową w wysokości do 2800 zł. Grozi ona zarówno, gdy świadek nie stawi się bez usprawiedliwienia na prawidłowo skierowane do niego wezwanie, jak też gdy bezzasadnie odmawia złożenia zeznań.

Konieczny wniosek

Świadek, który stawił się na wezwanie urzędu, może domagać się jedynie zwrotu kosztu podróży (biletów lub benzyny) i utraconego zarobku. Co prawda Ordynacja podatkowa pozwala organowi podatkowemu zaliczyć do kosztów postępowania także inne wydatki, które musiał ponieść podatnik (np. koszty wynajętej opiekunki do dziecka), jednak w praktyce urzędy robią wszystko, aby wypłacić jak najmniej.

Inaczej jest w sytuacji kiedy organ wezwie daną osobę do urzędu nie w charakterze świadka, tylko strony postępowania, np. jako kontrolowanego. W takim wypadku zwrotu kosztów można domagać się tylko, gdy postępowanie podatkowe zostało wszczęte z urzędu lub strona została błędnie wezwana do stawienia się. Oznacza to, że jeżeli to podatnik sam wystąpił do organu o przeprowadzenie postępowania, np. wydanie zaświadczenia, wówczas nie ma szansy na otrzymanie pieniędzy za dojazd czy utracone zarobki.

Na zwrot utraconych zarobków i kosztów dojazdu może liczyć także osoba, która towarzyszyła wezwanemu do urzędu, jeżeli nie mógł stawić się bez opieki.

Nie można zapomnieć o tym, że fiskus nie zwraca kosztów z urzędu - konieczny jest wniosek. Osoba, która stawiła się na wezwanie, musi wystąpić o zwrot kosztów, zanim organ podatkowy wyda decyzję w sprawie, w związku z którą zeznawała. Najbezpieczniej jest więc złożyć wniosek w dniu przesłuchania. Jest to bowiem jedyny termin uprawniający do zwrotu pieniędzy w sytuacji, gdy sprawa nie skończy się wydaniem decyzji.

Wysokość zwrotu

Do 5 listopada 2012 r. wysokość kosztów, które świadek mógł odzyskać od urzędu, była ograniczona limitami. Regulował je dekret z 26 października 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym (Dz.U. nr 49, poz. 445). Jednak w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stracił on moc, a uprawnienia świadków w zakresie zwrotu kosztów w postępowaniach zostały unormowane w ustawach je regulujących (ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Ordynacja podatkowa, prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi itp.). Warto o tym pamiętać, bo część urzędów na stronach internetowych nadal zamieszcza nieaktualne przepisy.

Zgodnie z nowym stanem prawnym świadkowi przysługuje zwrot kosztów podróży - z miejsca jego zamieszkania do siedziby organu - w wysokości rzeczywiście poniesionych, racjonalnych i celowych wydatków na przejazd własnym samochodem lub innym odpowiednim środkiem transportu. Nie mogą one jednak przekroczyć wysokości kosztów przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju. W praktyce oznacza to, że podatnik otrzyma zwrot kosztów biletów na pociąg, autobus i komunikację miejską. Jeśli przyjechał samochodem, będzie mógł otrzymać kwotę stanowiącą iloczyn przejechanych kilometrów przez stawkę za jeden kilometr. Stawki te są różnicowane w zależności od wielkości silnika. Jeżeli podatnik przyjechał do sądu samochodem o pojemności skokowej silnika do 900 cm3, liczbę kilometrów mnoży się przez 0,52 zł. Jeśli silnik jest większy - przez 0,83 zł. Wysokość poniesionych kosztów trzeba wykazać. Jeżeli podróżowało się pociągiem lub autobusem, należy przedstawić bilety. W przypadku auta wystarczy podać liczbę przejechanych kilometrów i wielkość silnika.

Świadkowi przysługuje też zwrot zarobku lub dochodu utraconego z powodu stawiennictwa na wezwanie organu podatkowego. Wynagrodzenie za utracony zarobek lub dochód za każdy dzień przyznaje się w wysokości przeciętnego dziennego zarobku lub dochodu danej osoby. W przypadku świadka pozostającego w stosunku pracy przeciętny dzienny utracony zarobek oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu należnego pracownikowi ekwiwalentu pieniężnego za urlop. Organ zwróci jednak świadkowi maksymalnie równowartość 4,6 proc. kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, której wysokość określa ustawa budżetowa (w tym roku jest to ok. 84 zł).

Wysokość utraconych zarobków należy udokumentować. Najlepiej do wniosku o zwrot kosztów dołączyć zaświadczenia od pracodawcy o uzyskiwanych dochodach.

Po rozpatrzeniu wniesionego żądania organ podatkowy wydaje postanowienie, w którym określa wysokość kosztów postępowania podlegających zwrotowi lub odmawia zwrotu kosztów. Załatwienie sprawy powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w ciągu miesiąca. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania przysługuje zażalenie do organu wyższej instancji, w terminie siedmiu dni od daty jego doręczenia.

PRZYKŁAD

Czy zwrot kosztów przysługuje, gdy ostatecznie nie doszło do zeznań?

Tak. Zgodnie z art. 265 par. 1 i art. 266 par. 1 Ordynacji podatkowej zwrotowi podlegają koszty postępowania z tytułu: kosztów podróży i innych należności świadków, biegłych i tłumaczy, ustalonych zgodnie z przepisami o należnościach świadków i biegłych w postępowaniu sądowym, nawet wówczas gdy osoby te nie zostaną przesłuchane przez pracowników organu. Należy jednak złożyć wniosek o zwrot kosztów. Najlepiej tego samego dnia, w którym było się w urzędzie.

WZÓR PISMA

Warszawa, 23 stycznia 2013

Jan Kowalski

ul. Okopowa 50 m. 8

44-100 Gliwice

PESEL 1960010112120

Naczelnik

Pierwszego Urzędu Skarbowego w Gliwicach

ul. Góry Chełmskiej 15, 44-100 Gliwice

Na podstawie art. 265 par. 1 pkt i art. 266 par. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j Dz.U. z 2012 r. poz. 749) wnoszę o zwrot kosztów dojazdu do urzędu skarbowego oraz utraconych w tym dniu zarobków poniesionych w związku z osobistym stawiennictwem się w urzędzie na okoliczność bycia świadkiem i złożenia zeznań. Wyniosły one 80,75 zł.

Uzasadnienie

23 stycznia 2013 r. o godzinie 10 stawiłem się w Pierwszym Urzędzie Skarbowym w Gliwicach przy ul. Góry Chełmskiej 15. Zostałem przesłuchany jako świadek w postępowaniu podatkowym w sprawie Karola Nowaka. Żeby dotrzeć do organu podatkowego, musiałem pokonać 25 km. Przyjechałem samochodem marki Fiat Panda o pojemności skokowej silnika powyżej 900 cm3. W związku z tym należy mi się zwrot kosztów dojazdu w wysokości 20,75 zł. Żeby móc stawić się w urzędzie, otrzymałem od pracodawcy dzień urlopu, w związku z czym utraciłem dzienny zarobek w wysokości 60 zł. Samo przesłuchanie trwało 4 godziny. Powrót do pracy w tym dniu był zatem bezcelowy.

Jan Kowalski

W załączeniu:

Zaświadczenie od pracodawcy o wysokości zarobków

Paulina Bąk

paulina.bak@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 265 i 266 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 749).

Ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 90, poz. 594 z późn. zm.).

Rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. nr 236, poz. 1991 z poźń. zm.)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.