Fiskus wykorzystuje kamery drogowe. Sprawdza rozliczenia podatników
Jeden z krakowskich urzędów skarbowych wykrył, że przedsiębiorca nie jeździł firmowym autem wyłącznie do celów biznesowych. Jeżeli podejrzenia skarbówki się potwierdzą, to podatnik będzie musiał oddać fiskusowi połowę odliczonego VAT.
Pismo krakowskiego urzędu zostało opublikowane w mediach społecznościowych. Uzyskaliśmy potwierdzenie (na razie tylko telefonicznie), że pismo jest autentyczne. Rodzaj sprawy? „Czynności sprawdzające dotyczące weryfikacji odliczeń i sposobu użytkowania samochodu” – czytamy. Skarbówka pisze, że ma dowody, iż auto przemieszczało się po kraju w dniach, których przedsiębiorca nie odnotował w ewidencji przebiegu pojazdu. A powinien był, skoro odliczył cały VAT.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.