Skarbówka śledzi, dokąd jedziemy
Krajowa Administracja Skarbowa od lat korzysta z systemu ANPRS, ale dziś wychodzi na jaw, że narzędzie służy nie tylko do walki z przemytem i karuzelami VAT. System ma być wykorzystywany także do weryfikacji, czy przedsiębiorcy - także ci najmniejsi - faktycznie używają aut wyłącznie w biznesie. W praktyce oznacza to rejestrowanie wszystkich przejazdów, również osób nieodliczających VAT
ANPRS to skrót od Automatycznego Systemu Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych. Burza wybuchła teraz, choć już w 2017 r. skarbówka informowała, że z niego korzysta. Wskazała też, po co to robi – by zbierać informacje „niezbędne do zwalczania przemytu towarów oraz zapobiegać oszustwom podatkowym i uchylaniu się od opodatkowania”. Wtedy kojarzono to z przestępstwami międzynarodowymi, także podatkowymi (karuzele VAT-owskie). Teraz okazało się, że za pomocą ANPRS fiskus kontroluje też polskich przedsiębiorców, także tych najmniejszych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.