Podatnik ma możliwość przedstawienia swoich dowodów
Organy mogą odmówić dopuszczenia dowodu, jeśli zamiarem podatnika jest udowodnienie okoliczności, która została ustalona przez organ zgodnie z tezą dowodową zawartą we wniosku. Jeśli natomiast dotychczasowe ustalenia organu są odmienne, organ musi dopuścić wnioskowany dowód, a dopiero po jego przeprowadzeniu go ocenić.
Organy podatkowe zakwestionowały podatnikom zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 rok. Powodem było podwyższenie dochodu podatników z tytułu działalności prowadzonej w formie spółki jawnej o kwotę stanowiącą niezaewidencjonowany przychód z tytułu wykonania w 2001 roku instalacji przeciwpożarowej w szpitalu powiatowym. Ponadto z kosztów wyłączono wydatki nie- związane z działalnością gospodarczą, tj. zakupy odzieży, na usługi hotelowe oraz kwotę stanowiącą podwójnie zaksięgowane odsetki od kredytu. Organy podatkowe wskazały m.in., że roboty w szpitalu zakończono w grudniu 2001 r., co wynika z protokołu odbioru końcowego ze stycznia 2002 r., a nie jak dowodzą podatnicy w marcu 2003 r. Organ wskazał, że taki termin zakończenia prac określono w specyfikacji istotnych warunków zamówienia i w zaproszeniach do negocjacji. Jedynie w powiadomieniach o wyborze spółki skarżących skierowanych do pozostałych oferentów biorących udział w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego określono termin płatności na 31 marca 2003 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny za słuszny uznał zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy i oceny materiału dowodowego. Sąd przypomniał, że w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Zadaniem organów podatkowych jest więc takie ustalenie stanu faktycznego, aby odpowiadał on rzeczywistości, przypomniał sąd. Prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy podatkowej, wiążące się z właściwym zastosowaniem odpowiednich norm materialnoprawnych, uzależnione jest od uprzedniego dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrania materiału dowodowego oraz jego rozpatrzenia i swobodnej oceny. Zdaniem WSA organy podatkowe nie wywiązały się z tych obowiązków. Nie wyczerpano bowiem wszystkich możliwości dowodowych zmierzających do ustalenia stanu faktycznego sprawy. W przekonaniu sądu przeprowadzone w sprawie dowody nie dają jasnej i jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, w jakiej dacie faktycznie zakończono przedmiotowe roboty budowlane. Sąd zwrócił uwagę, że nie wiadomo, dlaczego spółka podatników udzieliła gwarancji na roboty budowlane w 2003 roku. Zwłaszcza że nie obligowały jej do tego żadne przepisy. Nie wiadomo też, dlaczego spółka nie podjęła działań windykacyjnych dla odzyskania tak znacznej należności, jeśli była ona wymagalna już w 2002 roku. Żaden racjonalnie działający przedsiębiorca nie czyni niemających uzasadnienia ekonomicznego wydatków, nie udziela gwarancji ponad okres wynikający z obowiązujących w tym zakresie przepisów, nie kredytuje swego kontrahenta przez blisko półtora roku.
Odnosząc się do odmowy przesłuchania świadków, sąd wyjaśnił, że organy mogą odmówić dopuszczenia takiego dowodu, jeśli zamiarem podatnika jest udowodnienie takiej okoliczności, która została ustalona przez organ zgodnie z tezą dowodową zawartą we wniosku. Jeśli natomiast dotychczasowe ustalenia organu są odmienne - organ jest zobligowany dopuścić wnioskowany przez stronę dowód, a dopiero po jego przeprowadzeniu ocenić, w świetle wszystkich zgromadzonych dowodów, czy teza zgłaszana przez stronę została udowodniona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.