Fiskus powinien wzmożyć kontrole
- W trudnej sytuacji gospodarczej warto zastanawiać się, jak działa administracja. Czy wszystkie koszty są właściwymi kosztami, w jaki sposób funkcjonują podległe ministrowi finansów jednostki. Jednak jest to tylko jedno zagadnienie w szerszej tematyce stanu administracji skarbowej. Ta administracja w ciągu ostatnich kilkunastu lat nie przeszła istotnej reformy. Funkcjonuje tak, jak funkcjonowała na początku lat 90., a zadań i obowiązków cały czas przybywa. Warto zastanowić się nad tym, jak zwiększyć efektywność administracji, mając na uwadze realia, w których funkcjonujemy. Myślenie tylko w kategoriach kosztów nie jest wystarczające, szczególnie w sytuacji gdy istotna jest obrona wpływów budżetowych.
- Nie myślę o pojedynczych akcjach w stylu brygad tygrysa albo poszukiwaniu pułapek prawnych, aby wydać decyzje z dużymi przypisami, które są potem uchylane. Trzeba myśleć o rozwiązaniach systemowych.
- Zapewne minister finansów ma lepszą wiedzę na temat funkcjonowania administracji skarbowej niż niejeden doradca podatkowy. Jednak jest kilka rzeczy, które nie podlegają dyskusji.
- Przede wszystkim stworzenie zaplecza organizacyjnego i merytorycznego, które mogłoby wspierać administrację skarbową w monitorowaniu podatników, czy właściwie wywiązują się z nałożonych na nich obowiązków. Konieczne jest wykrywanie zjawisk uchylania się od opodatkowania i ich źródeł. Potem trzeba prowadzić kompetentne kontrole, które będą kończyć się sukcesem. Decyzje wydawane przez organy podatkowe muszą być tak sporządzane, aby nie było podstaw do ich uchylania.
- Możemy mówić o różnych narzędziach, m.in. z zakresu zarządzania ludźmi, budowania odpowiedniej motywacji. Ogromną szansą jest skorzystanie z programu informatyzacji państwa.
- To prawda, tylko do tej pory istniało przekonanie, że informatyzacja w administracji skarbowej jest niezbędna, jednak mało kto zadawał pytanie, czemu ten system ma służyć. Informatyzacja musi być poprzedzona określeniem strategicznych celów, jakie powinna realizować administracja skarbowa. To dobra okazja do refleksji, jak administrację poprawić.
- Między innymi, a także o budowaniu zasobów wiedzy w ramach całej administracji i umożliwieniu dzielenia się tą wiedzą.
- Tak się w praktyce zdarza.
- Nie możemy wychodzić z założenia, że urzędnik skarbowy ma złe intencje. Jest wielu urzędników, którzy mają autentyczne propaństwowe podejście, rzetelnie i uczciwie wykonują swoją pracę.
- Tu trzeba odpowiedzieć pytaniem na pytanie: jaki system motywacyjny funkcjonuje w administracji skarbowej, jacy pracownicy są nagradzani. Mówimy o budowaniu określonych motywacji i konsekwentnym wspieraniu ich przez organizację.
- Nie ulega wątpliwości, że to powinien być system, który z jednej strony zachęca do zdobywania wiedzy i doświadczenia i utrzymuje pewien standard jakości w każdym urzędzie. Druga sprawa to na bieżąco dzielenie się doświadczeniami i szybkość przekazywania sobie tej wiedzy. Od tego będzie zależała skuteczność działania skarbówki. Często bowiem zdarzają się przypadki, że w jednym urzędzie dany problem został rozwiązany, a w drugim analizuje się go od początku i dochodzi do zupełnie innych wniosków. To poważny problem.
- Sztuka w tym, aby stworzyć system, który będzie promował najlepszych. Będzie ich wynagradzać oraz motywować ludzi z doświadczeniem i wiedzą. Przyjęcie zasady, że wszystkich traktuje się równo - wszystkim zawieszamy nagrody na pół roku - nie jest dobrym rozwiązaniem. Te trudne czasy są czasami wymagającymi. Trzeba stawiać na pracowników z dorobkiem i sukcesami. Warto pomyśleć o tym, jak ich lepiej wykorzystać.
- Na wiele sposobów, dobrym słowem też, choć rzeczywiście czynnik finansowy ma tu bardzo duże znaczenie.
- To prawda. Przejście z administracji skarbowej do sektora prywatnego na razie może nie być proste. Możliwości poza administracją nie ma dużo. Trudne czasy to wyższe wymagania.
- To nie jest powód to satysfakcji.
- Przeczekać ten czas i poświęcić go rozwojowi.
- Jednym ze sposobów może być zwiększenie liczby kontroli. Jednak nie kontroli przeprowadzanych za wszelką cenę, aby wykazać nieprawidłowości i określić zaległości podatkowe. Tylko rzetelnych, merytorycznych, które znajdą podatników działających w szarej strefie.
- Prowadził. Mam tylko wątpliwości, czy w ostatnich latach administracja skarbowa faktycznie skupiała się na wykrywaniu przypadków uchylania się od opodatkowania. Jeśli administracja skarbowa będzie aktywna w obszarach kontroli, każdy podatnik będzie miał świadomość, że musi wywiązywać się ze swoich obowiązków podatkowych. Wtedy wpływy budżetowe nie powinny być zagrożone.
Jacek Kędzior, partner Ernst & Young
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.