Budżet państwa zarabia na dobrowolnych korektach
W ciągu ostatnich trzech lat do budżetu państwa wpłynęło 830 mln zł z dobrowolnych korekt deklaracji podatkowych. Są one korzystne dla podatników, gdyż eliminują niepotrzebne spory z fiskusem.
Z tego tytułu w 2007 roku budżet uzyskał wpłaty rzędu 296 mln zł, 265 mln zł w 2008 roku i 269 mln zł w 2009 roku. Z kolei korzyścią bezpośrednią są wpłaty podatnika z tytułu korekty podatkowej, które pokrywają znaczną część środków, jakie budżet ponosi na funkcjonowanie kontroli skarbowej. Z korzyścią podatnika jest uniknięcie sporu z organami podatkowymi oraz konsekwencji wynikających z kodeksu karnego skarbowego. Ten prosty mechanizm oszczędza czas podatnika, jest skuteczny jako forma kontrolnego ściągania podatków i jest efektywny co do kosztu pracy pracowników administracji, jakimi są inspektorzy kontroli skarbowej. Dobrowolna reakcja podatnika jest więc lepsza niż walka z fiskusem w długim procesie odwoławczym po kontroli skarbowej na wielu instancjach, w tym sądowej.
Mechanizm został wprowadzony wyjątkowo i wyłącznie do ustawy o kontroli skarbowej, która wiąże inspektorów kontroli skarbowej, a nie do stosowania przez urzędy skarbowe. Wizerunek kontroli skarbowej znacznie na tym zyskał, ponieważ ta służba nie jest kojarzona jako wyłącznie policyjna.
W omawianym przypadku odważne kroki ministra finansów z 2006 roku, wprowadzające dobrowolne korekty podatkowe składane w trakcie kontroli, doczekały się lepszej oceny opinii publicznej. Nie zawsze urzędnicy fiskusa są źli, a czasem mogą być skuteczni i przyjaźni jednocześnie, bez wywoływania swoją ingerencją dodatkowych kosztów administracyjnych, społecznych i gospodarczych.
Organy podatkowe i skarbowe różnych krajów są oceniane w raportach (np. Paying Taxes) głównie pod kątem łatwości procedur, czasu poświęcanego na wypełnianie deklaracji, liczby deklaracji daninowych. W Polsce dochodzi jeszcze nadmiar obłożenia kontrolami, który należy ograniczyć. Sprawność stosowania dobrowolnych mechanizmów podatkowych i ograniczenia kontroli mogą polepszyć rankingi przyjazności administracji i sprawności państwa. Gdyby zastosować je w administracji podatkowej w szerszym zakresie, mogą pomóc w poprawie pozycji Polski w oczach inwestorów (w ostatnim raporcie były to miejsca od 127 do 151 na 181 państw w zależności od badanej cechy systemu podatkowego). Nadmierne mnożenie kontroli i instytucji kontrolnych jest niepotrzebne - potrzebna jest zmiana orientacji ich działania.
@RY1@i02/2010/092/i02.2010.092.183.004a.001.jpg@RY2@
Fot. Andrzej Szostak
Janusz Kobeszko
doradca podatkowy w Kancelarii Prawnej Majchrzak Brandt i Wspólnicy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu