Dziennik Gazeta Prawana logo

Sądy mogą odrzucić dowody podatnika

28 czerwca 2018

Przy skargach na interpretacje podatkowe sędziowie nie uwzględnią wniosków dowodowych. Ich kontrola ogranicza się do stanu faktycznego zawartego we wniosku

Postępowanie w sprawie interpretacji indywidualnej jest objęte szczególną procedurą, w której organ podatkowy analizując wniosek o interpretację nie może wykraczać poza te fakty i zdarzenia, które opisał podatnik. Wielokrotnie podkreślał to Naczelny Sąd Administracyjny, m.in. w wyroku z 26 maja 2011 r. (sygn. akt I FSK 769/10, prawomocny).

Sławomir Czyż, doradca podatkowy, zaznacza jednocześnie, że organ podatkowy może jednak i powinien wezwać wnioskodawcę do sprecyzowania lub uzupełnienia stanu faktycznego, jeżeli ten nie przedstawi w sposób wyczerpujący zaistniałego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego.

Również sądy I instancji rozpatrując skargi podatników na interpretacje nie dokonują własnych ustaleń faktycznych, a jedynie opierają się na tym, co przedstawił podatnik. Taki pogląd przyjął np. WSA w Gdańsku w prawomocnym wyroku z 27 maja 2010 r. (sygn. akt I SA/Gd 213/10).

Zdaniem Sławomira Czyża to, że sądy nie mogą wychodzić poza stan faktyczny zakreślony we wniosku, wynika z ogólniejszej zasady postępowania sądowoadministracyjnego. Reguła ta jest cechą szczególną tego postępowania, istotnie odróżniającą to postępowanie od procesu cywilnego i karnego. Zostało to potwierdzone w uchwale pełnego składu NSA z 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09).

Z art. 106 par. 3 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania.

Według Sławomira Czyża, możliwość przeprowadzenia uzupełniających dowodów na podstawie tego przepisu należy odnosić do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, nie zaś do wątpliwości związanych z ustaleniem stanu faktycznego sprawy.

- W żadnym wypadku przepis ten nie uprawnia sądów do tego, aby w postępowaniu o interpretację wykraczać poza stan faktyczny - stwierdza Sławomir Czyż.

Dlatego też powszechną praktyką sądów jest oddalanie wniosków dowodowych w tzw. sprawach interpretacyjnych.

Jednak według Jacka Matarewicza, doradcy podatkowego w KPMG, zasada przyjęta przez sądy jest nieusprawiedliwiona. Przecież sądowa ocena legalności i poprawności merytorycznej wydanej przez organy interpretacji wymaga od sądów również wiedzy techniczno-branżowej (np. związanej ze zrozumieniem technologii produkcji).

- Skąd sąd ma wiedzieć np., jakiego środka użyć, aby proteza dentystyczna była bardziej biała niż kremowa, lub jakich czynności dokonać, żeby zakupione urządzenie medyczne typu tomograf spełniało swoją ekonomiczną funkcję - pyta Jacek Matarewicz.

Okoliczności te mogą mieć przecież wpływ m.in. na zastosowanie obniżonej stawki VAT, zwolnienia czy kwalifikację przychodów i kosztów podatkowych.

Postępowanie w sprawie interpretacji indywidualnej różni się od postępowania podatkowego m.in. tym, że w tym pierwszym nie prowadzi się postępowania dowodowego

Przemysław Molik

przemyslaw.molik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.