Otrzymanie depozytu trzeba udowodnić w czasie kontroli
Orzeczenie
W postępowaniu z nieujawnionych źródeł przychodów podatnik, powołując się na fakt zawarcia umowy depozytu nieprawidłowego, musi mieć na to bezpośrednie dowody. Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie, w której organ podatkowy wymierzył podatnikowi do zapłaty podatek w stawce 75 proc. od nieujawnionych dochodów.
Organ podatkowy stwierdził, że podatnik nie dysponował taką gotówką ani oszczędnościami na lokatach bankowych, które pozwoliłyby mu zgromadzić określone mienie. Podatnik, odpierając zarzuty, powołał się w trakcie postępowania, że dysponował wraz z małżonką dodatkowymi kwotami, które pochodzą z otrzymanego rok wcześniej depozytu od osoby prywatnej w wysokości 200 tys. zł.
Jednak według urzędników analiza dowodów w toku całego postępowania kontrolnego, w tym w szczególności sposób wykonania tej umowy, prowadzi do wniosku, że umowa ta została zawarta fikcyjnie. Celem podatnika było wyłącznie uwiarygodnienie faktu posiadania tej kwoty pieniędzy z legalnych źródeł, tj. tego depozytu.
Podatnik złożył skargę do sądu. Jednak ani wojewódzki sąd administracyjny ani Naczelny Sąd Administracyjny nie przyznały mu racji i utrzymały w mocy decyzję wymierzającą podatek do zapłaty. Wojewódzki sąd administracyjny uznał, że organy podatkowe dokonały prawidłowej oceny, że faktycznie nie doszło do przekazania określonej kwoty pieniędzy. A ponadto żona podatnika, która miała być również stroną umowy depozytu, nigdy wyjaśnień przed organem nie złożyła. Nie wiadomo więc, czy pieniądze zostały oddane w przechowanie i czy zostały zwrócone.
Sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego Antoni Hanusz podkreślił, że podatnik, powołując się na określone fakty, powinien dysponować bezpośrednimi dowodami to potwierdzającymi. W postępowaniu podatkowym nie można opierać się na poszlakach. Takim dowodem mogłyby być np. dokumenty bankowe. Wyrok jest prawomocny.
W umowie depozytu przechowawca (depozytariusz) zobowiązuje się zachować za wynagrodzeniem lub bez wynagrodzenia w stanie niepogorszonym rzecz oddaną mu przez składającego (deponenta) na przechowanie.
Przemysław Molik
z 18 października 2011 r., sygn. akt II FSK 630/10
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu