Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ograniczyłbym możliwość szybkiego blokowania kont przez US

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

@RY1@i02/2014/209/i02.2014.209.000001500.802.jpg@RY2@

Albert Hupa prezes agencji badawczej IRCenter

Dla nas dużym problemem, który bardzo przeszkadza w codziennym prowadzeniu biznesu, jest blokowanie kont firmowych przez urząd skarbowy. Ma ono miejsce np. wtedy, gdy spóźnimy się z zapłatą podatku dochodowego lub VAT. Nasze relacje z urzędem skarbowym są tak złe, że obecnie po prostu otrzymujemy pismo, które informuje, że nasze konto zostało zablokowane już dwa dni po wymaganym terminie wpłaty. Wcześniej mieliśmy więcej czasu. Jeszcze jakiś czas temu informowali nas, że jeśli w ciągu tygodnia nie zapłacimy podatku, to wtedy wejdą nam na konto. Były również możliwości rozłożenia tego na raty - co dawało nam pewne pole manewru i czas na wpłacenie zaległości.

Dlaczego czasem nie płacimy podatku w terminie? Naszymi klientami są duże, międzynarodowe korporacje, w których termin płatności wynosi 60 lub 90 dni. To standard. Wiadomo również, że w takich relacjach małego podmiotu, czyli naszej firmy, z globalnymi rekinami termin płatności to data umowna. Oni w końcu wcześniej czy później płacą, ale naciskanie na koncerny w tej sprawie nie ma żadnego sensu. Tymczasem jeśli my wystawiamy fakturę, to VAT musimy zapłacić do 20. dnia kolejnego miesiąca. Nawet jeśli tych pieniędzy nie widzieliśmy na oczy. Dlatego co jakiś czas dochodzi do sytuacji, że US blokuje nam konto. Wtedy nie pozostaje nic innego, jak zacisnąć zęby, opóźnić pracownikom wypłaty pensji i posiłkować się pieniędzmi z prywatnych kart kredytowych. Ale to naprawdę nie powinno tak wyglądać.

Konto zwyczajowo jest odblokowywane trzy, cztery dni po uregulowaniu płatności. Dwa dni zajmuje zaksięgowanie wpłaty na rachunek US, dwa kolejne sama procedura odblokowania. Raz zdarzyła nam się jeszcze gorsza sytuacja. Mieliśmy zablokowane konto i akurat w tym czasie jedną fakturę musieliśmy wycofać. W związku z tym zmniejszył się należny podatek. Przez tę dosyć rutynową zmianę odblokowanie konta zajęło chyba dwa tygodnie. Poza tym że przez opóźnienia w wypłatach pensji zmniejsza się efektywność i lojalność pracowników, to przez nasze przygody z urzędem skarbowym mamy nie najlepsze notowania w bankach, a to z kolei zmniejsza nasze możliwości kredytowe.

Wydaje się, że ten błąd systemu można by bardzo łatwo naprawić przez większą elastyczność. Jesteśmy na rynku cztery lata, mamy za sobą kilka kontroli skarbowych, które nie wykazały nieprawidłowości, a cały czas traktuje się nas jak potencjalnych oszustów. Państwo, które wciąż trąbi o tym, że chce wspierać małych i średnich przedsiębiorców, w ten sposób podcina nam skrzydła i utrudnia dalszy rozwój.

Notował Maciej Miłosz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.